fot. Anna Kmiotek, polski-sport.com

 Po szalonej końcówce i serii jedenastu punktów w końcówe  dała wygraną GTK. Bohaterem drugiej połowy został Jordon Varnando. GTK byli dziś nieskuteczni w rzutach zza łuku. Dzięki te wygranej GTK wciąż dalej ma szanse na awans do play off.

 

Spotkanie zaczęło się od serii siedmiu punktów z rzędu gliwiczan w niespełna  sto sekund. Dopiero wtedy lublinianie powoli zaczęli trafiać. Ważne trafienia zaliczał Yannick Franke dla Startu. W ósmej minucie po wolnych Romana Szymańskiego wyszli w końcu na prowadzenie 13:12. Po wznowieniu gry gospodarze zaczęli odskakiwać rywalom. Po trójce Kamila Łączyńskiego i dwóch punktach Mateusza Dziemby mieli osiem oczek zaliczki. W tym momencie goście próbowali gonić. Sygnałem do odrabiania strat była akcja 2+1 Szymona Szewczyka. Gliwiczanie zbliżyli się na jeden punkt. Jednak kolejne swoje punkty zdobywał Yannick Franke i Start wyszedł na prowadzenie, które utrzymał do końca pierwszej połowy. Przez chwilę gospodarze prowadzili nawet dwu cyfrowo.

Po wznowieniu gry lepiej gra układała się lublinianom. Po trójce Kamila Łączyńskiego w dwudziestej drugiej minucie prowadzili już 44:29. Gliwiczanom jak nie wpadały rzuty zza łuku tak nie wpadały dalej. Dopiero trafienia nie widocznego w pierwszej połowie Jordona Varnando pozwalały się zbliżać gościom do Startu. Właśnie po jego wsadzie było tylko 46:44. Po alley oopie w wykonaniu Personsa z Varnando gliwiczanie wyszli nawet na prowadzenie, które stracili w pierwszej kwarcie. Końcówka kwarty należała jednak do lublinian. Trafienia Dziemby i Łączyńskiego sprawiły, że po trzech kwartach Start prowadził 59:52. W kolejnej części meczu przyjezdni ponownie zbliżali się na dwa punkty, ale rywale nie chcieli pozwolić na nic więcej. Jednak chęci i walka gości została nagrodzona. Na 73 sekundy przed końcem Tayler Persons doprowadził jednak do remisu po 70. Później faulowani gliwiczanie trafili pięć rzutów wolnych co dało im wygraną.

 

PSZCZÓŁKA START LUBLIN – GTK GLIWICE 70:75 (16:13, 22:16, 21:23, 11:23)

Start: Yannick Franke 15, Damian Jeszke 11, Kamil Łączyński 10 (10 as), Devin Searcy 10, Thomas Davis 10, Mateusz Dziemba 8, Roman Szymański 4, Kacper Borowski 2, Bartłomiej Pelczar 0.

GTK: Jordon Varnado 23, Daniel Gołębiowski 13, Terry Henderson 10, Shannon Bogues 9, Szymon Szymański 7, Taylor Persons 7, Szymon Szewczyk 6 (11 zb), Mario Delas 0, Łukasz Diduszko 0.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!