Fot: tennisbreaknews.com

Do turnieju gry pojedynczej w Australian Open zgłoszono trzech Polaków. Poniedziałkowy poranek wyeliminował jednego z nich.

Porażka Majchrzaka

Zbyt mocnym dla Kamila Majchrzaka okazał się Serb Miomir Kecmanović. Polak źle wszedł w mecz przegrywając pierwszy własny serwis. Do kolejnego przełamania rywal doprowadził przy stanie 2:4 i w rezultacie zdołał wygrać 6:2. Druga partia wyglądała nieco lepiej, ale serbski tenisista zdołał przełamać w piątym gemie. Majchrzak nie odrobił strat i przegrał 4:6. Kecmanvić nie mógł zaprzepaścić nadarzającej się okazji i awans do kolejnej rundy zapewnił sobie wygrywając trzecią partię 6:3.

Przyczyną porażki była spora ilość niewymuszonych błędów. Majchrzak popełnił ich 33 przy zaledwie 17 Kecmanovicia.

Awans Świątek

Znacznie lepiej zaprezentowała się Iga Świątek. W turnieju kobiet do zwycięstwa potrzeba wygranej w tylko dwóch setach. Polka świetnie weszła w mecz wygrywając swoje podanie, a do tego zmuszając rywalkę do porażki przy własnej zagrywce w drugim gemie. Na pierwszego wygranego gema Arantxa Rus musiała czekać do czwartego gema, w którym wygrała do zera. Na szczęście Świątek zachowała czujność dokładając kolejne wygrane gemy, w tym drugie w tym secie przełamanie i wygraną 6:1 w secie.

Niespodziewanie drugiego seta lepiej rozpoczęła Holenderka, która wyszła na prowadzenie 2:0. Świątek odrobiła straty dwukrotnie przełamując Rus. Holenderka zdołała wygrać jeszcze jedną swoją zagrywkę, ale ostatecznie Polka przechodzi do kolejnej rundy wygrywając w drugim secie 6:3. – Chciałam dominować na korcie i to wyszło mi to całkiem dobrze, więc jestem zadowolona – mówiła Świątek na konferencji prasowej.

Świątek popełniła 17 niewymuszonych błędów przy aż 30 Holenderki, co z pewnością było kluczem do zwycięstwa.

Źródło: Informacja własna + TVP Info

Fot. Fot: tennisbreaknews.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your name here
Please enter your comment!