fot: twitter Legia Warszawa autor: Mateusz Kostrzewa

Pięć goli i dwie czerwone kartki. Tak w największym skrócie można podsumować starcie w ramach 1/8 Pucharu Polski pomiędzy ŁKS-em Łódź z Legią Warszawa. Ostatecznie wojskowi zdołali wygrać całe spotkanie wynikiem 3:2.

W pierwszym minutach meczu to Łodzianie lepiej prezentowali się na boisku. Drużyna ŁKS-u jednak szybko została sprowadzona na ziemie tracąc bramkę już w 14. minucie spotkania.

Strzelcem premierowej bramki dla Legii został Bartosz Slisz, który pokonał zdezorientowanego Arkadiusza Malarza strzałem z okolic 13 metra.

Jednak korzystny dla Legii wynik w 42. minucie mocnym strzałem pod poprzeczkę odebrał jeden z defensorów ŁKS-u- Jan Sobocinski

W drugiej połowie chronologia została zachowana i to znów Legia zaczęła strzelanie. Bramke na 2:1 dla wojskowych w 49. minucie zdobył Luquinhas.

W tym spotkaniu Legia wyraźnie miała problemy z utrzymaniem prowadzenia. Ponieważ już 7 minut po radości z prowadzenia gracze Legii musieli zakasać rękawy, żeby nie doprowadzić do dogrywki.

Wyrównującą bramkę dla ŁKS-u zdobył 21-letni pomocnik łodzian- Piotr Janczukowicz.

W gonitwie za zwycięską bramką trener Michniewicz zdecydował się wpuścić na boisko Tomasa Pekharta. Długo na skutki szkoleniowiec Legii nie musiał czekać. Pekhart po dośrodkowaniu precyzyjnie skierował piłkę do siatki przeciwników i Legia znów mogła się cieszyć z prowadzenia w tym spotkaniu.

Niestety późniejsze zachowanie Pekharta nie zasługują na pochwałę tylko na naganę. Otóż czeski napastnik po tym, jak został sfaulowany przez jednego z graczy ŁKS-u leżąc na ziemi kopną przeciwnika w tylnią cześć stopy.

Oczywiście za to zachowanie sędzia odesłał Pekharta do szatni.

Na szczęście dla Legii 5. minut po zdarzeniu z Pekhartem w roli głównej drugą żółta kartę w tym spotkaniu obejrzał Jose Pirulo w związku z czym układ sił znów się wyrównał.

Ostatecznie wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie i to Legia zagra w kolejnej fazie rozgrywek Pucharu Polski.

Składy obu drużyn:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your name here
Please enter your comment!