Foto: assecoresovia.pl

Drugie spotkanie ćwierćfinałowe między PGE Skrą Bełchatów a Asseco Resovią Rzeszów rozegrano na Podpromiu. Podopieczni Mieszka Gogola ponownie wyszli z pojedynku zwycięsko i to oni zameldowali się w półfinałach.

Mecz lepiej rozpoczęli bełchatowianie (2:5). Z każdą akcją się rozpędzali i nim się obejrzeliśmy ich przewaga wynosiła pięć „oczek”. Gospodarze mieli problemy z wyprowadzeniem swojej akcji. W końcu na zagrywce pojawił się Jeffrey Jendryk i przewaga Skry stopniała do dwóch punktów. Nim się obejrzeliśmy przyjezdni wrócili na wysokie prowadzenie (13:18). Miejscowym nie udało się już odwrócić losów partii. Żółto-czarni triumfowali 25:20.

Skra równie mocno otworzyła drugą odsłonę (5:1). Resovia za to traciła skuteczność. Dystans między zespołami powiększał się z każdą minutą aż w końcu wynosił aż sześć „oczek”. Miejscowi zabrali się za odrabianie strat, ale nie byli w stanie zniwelować ich do zera. Alberto Giuliani próbował rotować składem, ale zmiany nie przyniosły oczekiwanego skutku. Przyjezdni bez większych problemów utrzymywali kilkupunktową przewagę. Kropkę nad „i” postawił Milad Ebadipour (25:21).

Na początku trzeciej partii wynik oscylował wokół remisu. W końcu Skra się rozpędziła i powróciła na prowadzenie (7:10). Z szeregach żółto-czarnych bardzo dobrze funkcjonował element bloku. Sytuacja miejscowych stawała się coraz bardziej skomplikowana. Set powoli zbliżał się do końca i podopieczni trenera Gogola po raz pierwszy zaliczyli drobny przestój. Wszystko wskazywało na to, że sytuacja rozstrzygnie się w ścisłej końcówce. W ostatniej chwili zza linii 9 metra odpalili Huber i Petković (20:23). Partię zakończył błąd Timo Tammemaa (22:25).

Asseco Resovia Rzeszów – PGE Skra Bełchatów 0:3 (20:25, 21:25, 22:25)

MVP: Dusan Petković

Asseco Resovia Rzeszów:Szerszeń (1), Drzyzga (1), Jendryk (4), Cebulj (13), Butryn (5), Tammemaa (3), Potera (libero), Parodi (3), Domagała (1), Woicki, Buszek (2), Hain

PGE Skra Bełchatów: Sander (15), Kłos (9), Ebadipour (6), Petković (15), Łomacz, Huber (8), Piechocki (libero), Filipiak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your name here
Please enter your comment!