CEV VOLLEYBALL CHAMPIONS LEAGUE SUPER FINALS VERONA 2021 VERONA 01.05.2021 FOTO: FILIPPO RUBIN

Złoto tegorocznej Ligi Mistrzów jedzie do Kędzierzyna-Koźle! Grupa Azoty ZAKSA wygrała decydujące spotkanie z Itas Trentino 3:1. Jest to drugi polski zespół w historii, który triumfował w tych rozgrywkach.

Siatkarze Trentino zdecydowanie lepiej weszli w spotkanie. Już na samym początku wyrobili sobie skromną przewagę (1:4). ZAKSA jednak szybko zerwała się do ataku. Po serii efektownych bloków w wykonaniu Semeniuka i Smitha na tablicy pojawił się remis. Drużyny zaczęły grać punkt za punkt. Żadna z nich nie była w stanie wyrwać się na prowadzenie (21:21). Dopiero w samej końcówce kędzierzynianie dostali skrzydeł. Dużą rolę miał w tym Łukasz Kaczmarek. To do atakującego należało ostatnie słowo w tej partii. Zakończył ją mocnym atakiem po skosie (25:22).

Włosi jednak nie zamierzali tak łatwo się poddawać. Podobnie jak w premierowej odsłonie rozpoczęli tego seta z przewagą (0:3). Set wyglądał niemal identycznie jak poprzedni. Trentino popełniało raczej sporo błędów, co pomagało podopiecznym trenera Grbicia. Mniej więcej w połowie seta wynik ponownie się wyrównał (12:12). Tym razem jednak ZAKSA szybko się ocknęła i wyrwała do przodu. Nim się obejrzeliśmy zespół z Kędzierzyna-Koźle miał na swoim koncie cztery „oczka” przewagi (17:13). Jak się okazało, nie wypuścił jej z rąk aż do ostatniego gwizdka. Grupa Azoty ponownie triumfowała 25:22.

Kolejny raz to Trentino lepiej rozpoczęło odsłonę (0:4). Tym razem nie wypuścili prowadzenia tak łatwo. ZAKSA musiała się nieźle namęczyć, szczególnie w elemencie bloku, żeby nawiązać wyrównaną walkę (5:6). Na chwilę udało im się wyrównać (9:9), ale nim się obejrzeliśmy Itas kolejny raz wyrwał się do przodu (14:18). Podopieczni Angelo Lorenzettiego dwoili się i troili aby przedłużyć walkę w finale i odwrócić losy partii. Kropkę nad „i: postawił Lucarelli, mocno atakując z lewej strony (20:25).

Kędzierzynianie wiedzieli, że do czwartej odsłony musza przystąpić maksymalnie skupieni. Pozwolili Włochom się odbudować w poprzedniej odsłonie, więc tę partię musieli rozegrać z wielką uwagą. Od pierwszego gwizdka mogliśmy obserwować walkę punkt za punkt (3:3, 10:10). Na chwilę Trentino wyskoczyło na prowadzenie, ale ZAKSA szybko wyrównała (11:14, 15:16). Partia wchodziła w decydującą odsłonę, a drużyny w dalszym ciągu walczyły w kontakcie (19:19). Emocje sięgały zenitu, sama końcówka spotkania rozgrywała się na przewagi (24:24). Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali podopieczni trenera Grbicia. Historyczny triumf przypieczętował Łukasz Kaczmarek, posyłając na drugą stronę siatki asa serwisowego (28:26).

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Itas Trentino 3:1 (25:22: 25:22, 20:25, 28:26)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kaczmarek, Kochanowski, Toniutti, Śliwka, Semeniuk, Smith, Zatorski (libero), Kluth, Prokopczuk

Itas Trentino: Lucarelli, Giannelli, Kooy, Abdel-Aziz, Podrascanin, Lisinac, Rossini (libero), Argenta, Michieletto, Sperotto, Sosa Sierra, De Angelis, Pol (libero)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your name here
Please enter your comment!