Fot: tennisbreaknews.com

Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału tenisowego turnieju Internazionali d’Italia. Rywalką Polki w 3. rundzie była Czeszka Barbara Krejcikova.

To już było

W drodze do 3. rundy Polka na polu pokonanych pozostawiła Amerykankę Alison Riske, która z powodu kontuzji nie dokończyła pierwszego seata 1. rundy. W kolejnej Świątek pokonała Amerykankę Madison Keys 7:5, 6:1.

Błędy Świątek i wygrany set Czeszki

Mecz o ćwierćfinał dobrą postawą przy własnej zagrywce rozpoczęła Świątek. W kolejnych gemach górą Czeszka, która w trzecim podaniu przełamała warszawiankę na 2:1. W czwartym sztuki przełamania dokonała Świątek, lecz nie udało jej się wyjść na prowadzenie, gdyż w kolejnych podaniach dominowała Krejcikova. Czeszka wygrała pierwszą partię 6:3. Warszawianka popełniała sporo błędów. Do przełamań Czeszki dochodziło po trafianiu przez Świątek piłek na siatkę, bądź aut.

Roller coaster w drugim secie

Drugi set to prawdziwy roller coaster. Krejcikova prowadziła już 2:0, lecz do odrabiania strat wzięła się Świątek. Polka doprowadziła do wyrównania, a następnie nie myliła się przy własnym podaniu, lecz wciąż nie potrafiła po raz drugi przełamać rywalki. Blisko sukcesu było przy stanie 4:4. Dwa błędy na zagrywce popełniła Krejcikova, ale warszawianka wyrzuciła piłkę na aut, co kosztowało ją stratę kolejnego gema i konieczność wygrania następnego, by pozostać w turnieju. Ostatecznie obie zawodniczki doprowadziły do wyniku 6:6, więc o losach zwycięstwa w secie przesądził tie break, choć w dwunastym gemie dwie piłki meczowe miała już czeska tenisistka.

Niemoc obu zawodniczek przy zagrywce rywalki

W decydującej wymianie prym wiodła Świątek. Polka najpierw popisała się bardzo dobrym forhendem, a następnie zanotowała asa serwisowego, co pozwoliło prowadzić 4:2. Niestety, po zmianie stron Świątek popełniła kolejny błąd trafiając na aut. Kilka chwil później pomyliła się przy uderzeniu z forhendu. Na sytuacji skorzystała Krejcikova, która wyszła na prowadzenie 5:4, lecz był to ostatni punkt 25-latki. Punkty Polce przyniósł między innymi udany skrót. Świątek wygrała seta 7:6.

Trzecia partia i gem za gem w wykonaniu obu zawodniczek, które wykorzystywały atut własnego serwisu. Ostatecznie Krejcikova zaczęła mylić się w decydującym o zwycięstwie gemie. Przy stanie 6:5 dla Polki Czeszka wyrzuciła piłki kilkukrotnie na aut, zaś skróty doprowadziły Świątek do zwycięstwa i ćwierćfinału turnieju w Rzymie.

Iga Świątek 2:1 Barbara Krejcikova (3:6, 7:6, 7:5)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your name here
Please enter your comment!