Fot. footpost.fr

W 37. kolejce francuskiej Ligue 1 Olimpique Marsylia rywalizowało u siebie z Agngers SCO. Dwa trafienia dla gospodarzy strzelił Arkadiusz Milik.

Polak na liście strzelców zapisał się w 9. minucie. Z prawej strony boiska piłkę w pole karne posłał Liroli, zaś do siatki wpakował ją główkujący Milik.

W 32. minucie polski napastnik po raz kolejny umieścił piłkę w siatce. Milik po podaniu z głębi pola przelobował bramkarza przyjezdnych, ale okazało się, że w momencie podania snajper miejscowych był na pozycji spalonej.

Tuż po wznowieniu spotkania napastnik reprezentacji Polski ponownie wpisał się na liście strzelców. Tym razem polski zawodnik otrzymał futbolówkę przed szesnastkę, wbiegł z nią w pole karne, po czym zdecydował się na strzał. Posyłając piłkę miedzy nogami strzegącego siatki gości, Bernardoniego, podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0.

W 57. bramkę kontaktową zanotowali gracze Angers. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę w siatce umieścił Mathias Lage.

Ostatecznie 3 pkt zostają w Marsylii, choć w 85. minucie trafienie wyrównujące po zamieszaniu w polu karnym zanotował Romain Thomas. Bramkę na wagę zwycięstwa dał miejscowym Milik, który w doliczonym czasie gry trafił z karnego.

Dla Milika dzisiejsze gole to szóste, siódme i ósme trafienie w tegorocznych rozgrywkach ligowych we Francji.

Ligue 1 – 37. kolejka                                                                                           Olimpique Marsylia 2:1 Angers

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your name here
Please enter your comment!