fot: Mateusz Bosiacki, visla-bydgoszcz.pl

Bydgoscy siatkarze zafundowali swoim kibicom kolejny pięciosetowy dreszczowiec. Podopieczni Marcina Ogonowskiego pokonali we własnej hali Polski Cukier Avię Świdnik 3:2. 

Po spotkaniu udało nam się porozmawiać z Kamilem Gutkowskim, zawodnikiem Visły, który został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.

Moim zdaniem straciliśmy jeden duży punkt swoją własną niefrasobliwością i brakiem koncentracji. Emocje były w nas takie, że szybko trzeba było je ostudzić i wrócić do swojej gry. Myślę że to się udało. Mówiąc pół żartem, pół serio, im dłużej trwa mecz, tym mniej mamy sił (śmiech). Uważam, że na koniec będą się liczyć po prostu zwycięstwa, nie ważne czy 3:0 czy 3:2. Cieszymy się z tej wygranej ponieważ Avia to silny zespół, o czym świadczy ich miejsce w tabeli. Oby jak najdłużej nasza hala w tym sezonie została niezdobyta – skomentował po spotkaniu przyjmujący.

Visła w dalszym ciągu zmaga się z problemami kadrowymi. Po kontuzji dochodzi do zdrowia nadal, na przykład, Igor Yudin.

Brak kilku kontuzjowanych graczy też nam w tej stabilizacji gry nie pomaga. Igor Yudin powoli wraca do zdrowia więc myślę, że w niedalekiej przyszłości będziemy już w pełnym składzie co sprawi, że będziemy jeszcze mocniejsi – dodał Gutkowski.

Rozmawiał: Piotr Zaborowicz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!