W trzecim spotkaniu półfinałowym przeciwko PSI Enei Gorzowie Wlkp. BC Polkowice odniosły trzecią wygraną i to one meldują się w finale.

 

Mecz nie należał do ofensywnych. Najlepszym przykładem jest skuteczność gorzowskiego zespołu i to w swojej hali. Skuteczność z gry na poziomie 15 na 49 z gry, w tym 0 na 14 za trzy pokazuje dramat. Dokładając do tego aż 24 straty gospodyń pokazuje kiepski obraz gry.

W pierwszej kwarcie gra toczyła się w miarę kosz za kosz. Owszem polkowiczanki prowadziły trzema oczkami (4:7 i 6:9). W końcówce kwarty ważne punkty dla gorzowianek z linii zdobywały Katarzyna Dźwigalska i Dominika Owczarzak co dawało gospodyniom minimalne prowadzenie po pierwszej kwarcie. Jednak nastąpiła ta pechowa druga kwarta. Pechowa dla miejscowych. Polkowiczanki nie grały wybitnej koszykówki. Nie widoczna była Stephanie Mavunga i Erica Wheleer. W niej ekipa z Gorzowa rzuciła … tylko trzy punkty. „Pomarańczowe” odskakiwały w tym czasie na osiem-dziewięć oczek.

Po zmianie stron w trzeciej kwarcie rozwiązał się trochę worek z zdobyczami punktowymi. Owszem w pierwszej części przyjezdne prowadziły nawet 21:33, ale powoli do zdobywania punktów wzięły się gorzowianki. Udało im się zmniejszać straty, ale bariera pięciu oczek była nie do przełamania w tej części gry. W czwartej kwarcie jeszcze po punktach Stephanie Jones i Dominiki Owczarzak w trzydziestej ósmej minucie było 42:48 dla polkowiczanek. Ostatnie dwie minuty wygrały jednak przyjezdne 2:6 i całe spotkanie dziesięcioma oczkami.

 

PSI ENEA GORZÓW WLKP. – BC POLKOWICE 44:54 (14:13, 3:12, 17:18, 10:11)

PSI Enea: Courtney Hurt 13 (11 zb), Stephanie Jones 12 (10 zb), Anna Makurat 8, Dominika Owczarzak 4, Karolina Matkowska 4, Wiktoria Keller 2, Katarzyna Dźwigalska 1

BC Polkowice: Erica Wheeler 11, Artemis Spanou 11, Sasa Cado 10, Weronika Gajda 6, Alicja Grabska 4, Stephanie Mavunga 4, Aleksandra Zięmborska 4, Weronika Telenga 4, Klaudia Gertchen 0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your name here
Please enter your comment!