ŁUKASZ KOLENDA

Nie idzie w Europie, ale w Energa Basket Lidze jak na razie koszykarze mistrzów Polski nie zaznali porażki. W dziewiątym meczu bieżącego sezonu na wyjeździe pokonali Eneę Abramczyk Astorię Bydgoszcz. Najlepszym zawodnikiem na boisku był zdobywca 29 punktów, 9 asyst Łukasz Kolenda, któremu wtórował Aleksander Dziewa z 23 punktami,6 zbiórkami i 5 asystami.

 

Wrocławianie weszli w spotkanie mocnym uderzeniem. Po serii siedmiu oczek z rzędu Aleksandra Dziewy Śląsk prowadził 12:4 w czwartej minucie. Owszem bydgoszczanie zbliżali się na punkt, ale jeszcze w pierwszej odsłonie mistrzowie Polski prowadzili jeszcze siedmioma oczkami.Pierwszą odsłonę celną trójką zakończył Łukasz Kolenda co dawało prowadzenie wrocławianom 25:30.

W drugiej kwarcie Kolenda i Gołębiowski starali się utrzymywać przewagę WKS Śląska, ale Mike Smith oraz Aleksander Lewandowski zbliżali swoją drużynę ponownie na dwa punkty. Na więcej wrocławianie już nie chcieli pozwolić – dbali o to Łukasz Kolenda oraz Jakub Nizioł. Ofensywna pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 54:59.

Dwie akcje Aleksandra Dziewy zaraz na początku trzeciej kwarty dawały sporo spokoju przyjezdnym. W pewnym momencie Enea Abramczyk Astoria zanotował jednak świetną serię 12:0 i po trzech rzutach Bena Simona był już remis! Kodi Justice zaczął jednak trafiać – głównie dzięki niemu po 30 minutach było 76:84. W ostatniej części meczu zespół trenera Marka Popiołka ponownie zbliżał się na trzy punkty po rzucie Mike’a Smitha. Nizioł oraz Justice bardzo szybko sprawili jednak, że różnica wzrosła do 10 punktów. W końcówce spotkania drużyna z Bydgoszczy nie była już w stanie odrobić strat, a WKS Śląsk całkowicie kontrolował wydarzenia na parkiecie.

 

Dla Astorii najwięcej punktów zdobył Mike Smith 21, dokładając do tego 6 asyst i 3 przechwyty.

 

ENEA ABRAMCZYK ASTORIA BYDGOSZCZ – WKS ŚLĄSK WROCŁAW  99:111 (25:30,  29:29, 22:25, 23:27)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your name here
Please enter your comment!