Aleksandar Langović fot. Karol Makowski polski-sport.com

Anwil, rozstawiony z jedynką po rundzie zasadniczej, przegrywa niespodziewanie z PGE Spójnią Stargard 77:81 we Włocławku. Tym samym goście wygrali rywalizację 3:2 i zameldowali się w półfinale, gdzie zmierzą się z obrońcą tytułu Kingiem Szczecin. Gospodarze w sezonie 2016/2017 byli pierwsi przed play-offami, ale również odpadli w ćwierćfinałach z Czarnymi Słupsk.

Spotkanie ćwierćfinałowe lepiej rozpoczęli goście, zdobywając 11 punktów z rzędu. Przełamania dokonał Luke Petrasek z Anwilu, wykorzystując dwa rzuty osobiste. Dodatkowo punkty dorzucili Victor Sanders i Žiga Dimec, a strata ich zespołu zmalała do siedmiu punktów. Jednak zawodnicy Spójni, skutecznie bronili swojego kosza i utrzymywali bezpieczną przewagę. Celnie trafiali m.in. Karol Gruszecki i Alex Stein, a ich prowadzenie utrzymało się na poziomie sześciu oczek.

Drugą kwartę otworzył Petrasek i Kalif Young, zmniejszając stratę gospodarzy do trzech punktów. Rywal próbował się bronić, ale punkty Tomáša Kyzlink i Janariego Jõesaara, doprowadziły do remisu 32:32. Mimo to Stein i Stephen Brown Jr., szybko odskoczyli rywalowi na sześć oczek. Gonić próbowali ich Kamil Łączyński i Sanders, a różnica punktowa zmalała do dwóch. Jeszcze przed końcem kwarty, Aleksandar Langović trafił za dwa punkty.

Po przerwie za sprawą Devona Danielsa IV, przyjezdni podwyższyli przewagę do siedmiu oczek. Dodatkowo jego koledzy zdobyli kolejne punkty, a różnica wynosiła już 11 punktów. W porę zareagowali Kyzlink i Jakub Garbacz, zbliżając się do przeciwnika na pięć punktów. Jednak celne akcje Wesleya Gordona, pozwoliły uciec Anwilowi na osiem oczek. Do końca kwarty, przewaga zmalała do sześciu punktów.

Ostatnią kwartę zainaugurował celną trójką Dawid Grudziński. Po drugiej stronie boiska, Sanders i Petrasek ustalili wynik na 68:63. W kolejnych akcjach, zdołali dodatkowo zmniejszyć stratę do tylko jednego punktu. Sytuacja powtórzyła się dwukrotnie, ale Spójnia w porę wkroczyła do akcji. Duet Daniels IV i Gruszecki, swoimi punktami utrzymał przewagę i finalnie wygrał różnicą czterech oczek.

Anwil Włocławek – PGE Spójnia Stargard: 77:81 (21:27,20:18,18:20,18:16)

Anwil Włocławek: Sanders 22, Kyzlink 16, Petrasek 13, Young 10, Kostrzewski 7, Łączyński 3, Jõesaar 2, Garbacz 2, Dimec 2, Bell 0

PGE Spójnia Stargard: Brown Jr. 17, Langović 17, Daniels Iv 14, Gordon 14, Stein 11, Gruszecki 5, Grudziński 3, Simons 0, Łapeta 0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!