Foto: ijf.org

Apetyty po sukcesie Angeliki Szymańskiej na Mistrzostwach Świata w judo wzrosły. Dziś najbliższa medalu była Beata Pacut-Kłoczko. 

W środę na macie w Abu Dhabi pojawiły się trzy panie: Eliza Wróblewska i Katarzyna Sobierajska (kat. 70 kg) oraz Beata Pacut Kłoczko (kat. 78 kg). Pierwsza wymieniona już w inaugurującym pojedynku nie dała rady Brazylijce Ebony Drysdale. Trochę dłużej walczyła Sobierajska, która najpierw miała wolny los, a później pokonała Portugalkę Tais Pina. Niestety w trzeciej rundzie przegrała z Madeline Taimazovą.

Najdłużej na macie przebywała Pacut-Kłoczko. Polska judoczka broniła medal wywalczony na zaległej imprezie. To jej się niestety nie udało. Wolny los i pokonanie Tatarchenko czy zwycięstwo nad Aliną Boeh spowodowały, że Polka miała okazję na wygranie grupy D. Na przeszkodzie do tego stanęła jej Brytyjka Emma Raide. Mimo to biało-czerwona trafiła do repasażu, gdzie odpadła z Koreanką Jeongyun, i ukończyła Mistrzostwa Świata na siódmej lokacie.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!