Polscy piłkarze wygrali poniedziałkowy mecz rozgrywany z Turcją w ramach bezpośrednich przygotowań do zbliżającego się Euro 2024. Po meczu wypowiedzieli się oni w rozmowie z dziennikarzami Telewizji Polskiej. 

W pierwszej połowie bramkę otwierającą wynik spotkania zdobył Karol Świderki. Ten jednak opuścił plac gry z powodu kontuzji, której nabawił się podczas cieszynki. Przedwcześnie plac gry opuścić musiał też dziś Robert Lewandowski.

Wielokrotnie w polskiej bramce dobrze spisywał się Wojciech Szczęsny. W 77. minucie Turkom udało się jednak doprowadzić do wyrównania. W ostatniej minucie regulaminowego czasy gry bramkę zwycięską zdołał jednak zdobyć Nicola Zalewski. – Zagraliśmy dobre spotkanie. Oddaliśmy kontrolę rywalom, ale cieszy, że wychodzimy z tego meczu zwycięsko – powiedział obrońca polskiej reprezentacji, Paweł Dawidowicz.

Na początku drugiej połowy na placu gry pojawił się Jakub Moder. Zastąpił on Piotra Zielińskiego – Wydawało mi się, że byliśmy solidni. Musieliśmy dmuchać na zimno, gdyż był to mecz kontrolny przed zbliżającym się Euro. Jest dużo pozytywów po obu czerwcowych spotkaniach – powiedział po spotkaniu.

Niezłą sytuację na strzelenie debiutanckiego gola miał też 19-letni Kacper Urbański, który to zmarnował sytuację sam na sam. – Szkoda, że nie strzeliłem bramki. W przyszłości będę wykorzystywał takie sytuację. Jestem gotowy do grania na Euro – powiedział po meczu.

Całe spotkanie rozegrał w obronie Jan Bednarek. – To wartościowe sprawdziany z jakościowymi przeciwnikami. Było wiele dobrych momentów, jak i ważnych pod względem mentalnym. Przeczekaliśmy trudne momenty, ale wygrywamy to spotkanie. Jesteśmy gotowi na zbliżające się Euro. Jesteśmy przekonani, że będziemy silną drużyną – mówił na murawie Stadionu Narodowego.

Na konferencji prasowej do meczu z Turcją odniósł się natomiast selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski. – Potrafimy utrzymać się przy piłce. Zaczynamy umiejętnie zmieniać kierunek grania. Naszym największym mankamentem jest jednak brak oddawania strzałów. Przewaga Turków wynikała ze zmian, które chcieliśmy wprowadzić w drugiej połowy. Uważam, że wygraliśmy zasłużenie – ocenił Michał Probierz. W rozmowie z Telewizją Polską odniósł się on natomiast do urazów odniesionych przez Świderskiego i Lewandowskiego. – Zmieniliśmy zawodników profilaktycznie. Dał nam ten mecz do myślenia. Ciągle są jakiejś niespodzianki. Taki urok piłki, aby w trudnych momentach podejmować decyzje – powiedział selekcjoner.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!