EHF Liga Mistrzów: Konkretny finisz mistrza Danii. Druga porażka ORLEN WISŁY Płock
GOG Handbold dzięki dominacji w ostatnim kwadransie spotkania 2. serii EHF Ligi Mistrzów odniósł zwycięstwo w Płocku z ORLEN Wisłą. Przez trzy kwadranse „Nafciarze” dotrzymywali kroku mistrzom Danii i wydawało się, że sprawy idą w dobrym kierunku. Jednak podobnie jak przed tygodniem w Porto, płocczanie słabiej zagrali w końcówce notując drugą porażkę.
Mecz II. kolejki trafieniem na bramkę rywala otworzył Gergo Fazekas. Następnie pierwszego gola w meczu zdobyli goście. W kolejnej akcji atak Nafciarzy zakończył się niepowodzeniem, ale problemy w ofensywie mieli również goście co skrzętnie wykorzystał Przemysław Krajewski. Z kolei rzutem z dystansu odpowiedzieli Duńczycy, a chwilę później trafiali Nafciarze. Następnie przyjezdni stracili piłkę, jednak sytuacji bramkowej nie wykorzystał Tomas Piroch. W kolejnym ataku drużyna GOG zdobyła bramkę wyrównując na 3:3. Następnie celnie rzucali zarówno Nafciarze jak i goście, a chwilę później po podwójnym trafieniu Gonzalo Pereza Arce drużyna z Płocka wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Z kolei skutecznie atak zakończyli goście na co z koła odpowiedział Leon Susnja. Po paradzie bramkarskiej Mirko Alilovicia Wiślacy wyszli na 3-bramkowe prowadzenie. W 10. Minucie na tablicy widniał wynik 8:6 dla płocczan.
Po obitej poprzeczce Duńczyków przez Nafciarzy, goście zanotowali kolejne trafienie. W następnej akcji przyjezdni stracili piłkę, a podyktowaną siódemkę wykorzystał Tin Lucin. Po tym ze skrzydła na listę strzelców wpisał się skrzydłowy Duńczyków, a po niecelnym rzucie miejscowych, GOG wyrównał wynik spotkania na 9:9. Chwilę później gola dla Nafciarzy zdobył Dmitrii Zhitnikov, na co szybo odpowiedzieli przedstawiciele z Gudme. Następnie nastała niemoc strzelecka zarówno wśród Wiślaków jak i zespołu gości, którą w 20 minucie przełamał skrzydłowy przyjezdnych wyprowadzając GOG na prowadzenie 11:10.
Taki przebieg zdarzeń zmusił trenera Nafciarzy do wzięcia czasu, którego podopieczni po wznowieniu zdobyli bramkę, na co szybko odpowiedzieli Duńczycy. Następnie karę 2 minut otrzymał Anton Lindskog. W 23. minucie na prowadzenie 13:12 wyszli goście, a chwilę później sytuacji na bramkę na wyrównanie nie wykorzystał Gergo Fazekas. Skuteczna postawa w obronie Nafciarzy pozwoliła Przemysławowi Krajewskiemu na zdobycie gola z kontry i ustanowienie remisu 13:13. Niemoc bramkowa gości spowodowała, że o czas poprosił ich szkoleniowiec. Po wznowieniu jego podopieczni popełnili błąd w ataku, a podyktowanego rzutu karnego nie wykorzystał Tin Lucin. Do szatni Nafciarze zeszli przy stanie równowagi 13:13.
Drugą odsłonę spotkania od umieszczenia piłki w siatce rywala otworzył Lovro Mihic, na co szybko odpowiedzieli goście. Po błędzie w ofensywie Nafciarzy, gola zanotowała drużyna GOG. W kolejnej akcji Wiślacy wykluczyli na 2 minuty Linusa Niclasa Perssona, jednak nie rzucili bramki. Następnie punkty dopisali goście po czym celnie trafiali również płocczanie. Chwilę później karę 2 minut otrzymał Leon Susnja, a po golu ze skrzydła na 2-bramkowe prowadzenie wyszli Duńczycy – 15:17. Następnie z rzutu karnego bramkarza gości pokonał Michał Daszek, po czym na listę strzelców wpisał się Toft Morten Olsen. W kolejnej akcji na ławkę kar odesłany został Henrik Jakobsen. Po 10 minutach drugiej połowy na tablicy widniał wynik 17:18 dla przyjezdnych.
W 41. minucie gry Nafciarzom nie udało się zdobyć bramki wyrównującej, po czym nastąpiła niemoc strzelecka z obydwóch stron, którą w 45. Minucie zdobywając 19. bramkę zakończyli Duńczycy wychodząc ponownie na 2-bramkowe prowadzenie. W wyniku takiego przebiegu zdarzeń o czas poprosił szkoleniowiec Wiślaków – Xavi Sabate. Po wznowieniu na listę strzelców zdobywając gola kontaktowego wpisał się Lovro Mihic. Następnie paradę pomiędzy słupkami odnotował Mirko Alilović, a jego koledzy z drużyny doprowadzili do remisu 19:19. W kolejnej akcji celnie rzucali goście, po czym karę 2 minut otrzymał Linus Niclas Persson, a 20. trafienie dla Wiślaków zdobył Michał Daszek. Chwilę później padła bramka dla przyjezdnych, a z koła piłkę w siatce rywala umieścił Abel Serdio.
Na 10 minut przed końcem spotkania z dystansu gola zdobył GOG, na co szybko i skutecznie odpowiedział Gergo Fazekas. Chwilę później ponownie z dystansu celnie rzucali przyjezdni, po czym z koła na listę strzelców wpisał się Abel Serdio. Następnie padła 24. bramka dla Duńczyków, a w ich bramce paradę zaliczył Tobias Alexander Gustav Thulin. W kolejnym ataku z 7. metra Marcela Jastrzębskiego pokonał Emil Wernsdorf Madsen. Po chwili wywalczony przez Niebiesko-biało-niebieskich rzut karny wykorzystał Michał Daszek, na co szybko odpowiedzieli zawodnicy GOG Handbold. Po stracie piłki w ataku przez Nafciarzy, goście wyszli na 3-bramkowe prowadzenie. Widząc sytuacje na boisku o przerwę poprosił trener gospodarzy – Xavi Sabate. Po wznowieniu 25. bramkę dla Wiślaków zdobył Dmitrii Zhitnikov, po czym piłkę w siatce miejscowych umieścili goście. Następnie rzucając z 7. metra nie mylił się Michał Daszek. W kolejnej akcji na ławkę kar odesłany został Lovro Mihic, po czym ze skrzydła trafienie zanotowali Duńczycy. Po błędzie w ataku płocczan, 30 bramkę zdobyła drużyna GOG zamykając korzystnie dla siebie wynik spotkania – 26:30.
EHF Liga Mistrzów – 2. kolejka
ORLEN Wisła Płock 26:30 (13:13) GOG Handbold
ORLEN Wisła Płock: Alilović, Jastrzębski – Daszek 5, Zarabec, Lucin 1, Piroch, Serdio 2, Susnja 2, Fazekas 5, Krajewski 3, Perez 2, Terzić, Mihić 2, Mindegia, Zhitnikov 4.
GOG Handbold: Thulin– Pedersen, Jakobsen 2, Madsen 4, Dorgelo, Rasmussen 3, Kildelund, Mensing 6, Olsen 10, Persson 1, Tombak, Lindskog, Christoffersen 4.
Źródło: Biuro prasowe ORLEN Superliga
Polecane
Piłka ręczna02.04.26Zmiana w reprezentacji Polski. Polańska powołana na EHF EURO Cup
Milena Romanowska
Piłka ręczna01.04.26Patryk Walczak w PGE Wybrzeżu Gdańsk. Doświadczony obrotowy wraca do Polski
Milena Romanowska
Piłka ręczna31.03.26Enea MKS Gniezno zatrzymuje reprezentantkę Polski. Cygan przedłuża umowę
Milena Romanowska
Superliga mężczyzn28.03.26Matej Havran nowym zawodnikiem ORLEN Wisły Płock
Milena Romanowska