Short-track
Foto: pzls.pl

World Tour w short-tracku: Ostatni dzień bez polskich sukcesów!

Ostatnie zawody w tym sezonie w ramach World Tour w short-tracku nie przyniosły polskich sukcesów. 

Reklama

W sztafecie mieszanej Polacy pojechali w finale B. Natalia Maliszewska, Gabriela Topolska, Felix Pigeon i Diane Sellier uplasowały się na trzeciej pozycji, co łącznie dało siódme miejsce.

W ćwierćfinałach na 500 metrów mieliśmy dwie polskie zawodniczki – Kamilę Sellier i Natalię Maliszewską. Obie ścigały się w tym samym wyścigu. Sellier upadła po zderzeniu z Koreanką, ale nie dostała za to kary. Maliszewska do mety dojechała na trzeciej lokacie. Obie panie nie zdołały awansować do półfinału i końcowo plasowały się poza dziesiątką (Maliszewska – dwunasta, Sellier – szesnasta). Nikola Mazur zawody zakończyła już na pierwszym wyścigu.

Na 1000 metrów Michał Niewiński bezpośrednio awansował do ćwierćfinału. W nim był trzeci i odrobinę zabrakło mu do przepustki do półfinału. Ostatecznie sklasyfikowano go na trzynastej pozycji. Niewiele do występu w 1/4 finału zabrakło Felixowi Pigeonowi.

Na 1500 metrów w półfinale mieliśmy Gabrielę Topolską. Biało-czerwona uplasowała się na piątym miejscu, a w końcowej klasyfikacji na osiemnastym. Sellier otrzymała karę w repasażach półfinałowych, a Mazur w ćwierćfinałowych.

W sztafecie męskiej niestety nie byliśmy świadkami cudów. Polska drużyna w swoim półfinale zafiniszowała jako trzecia. W biegu rankingowym nasi panczeniści zajęli drugie miejsce, za Wielką Brytanią. Ostatecznie męska sztafeta zakończyła zawody na dziesiątej lokacie. Brak awansu do finału A sprawił, że wiemy już na pewno, że polskiej sztafety panów nie zobaczymy na igrzyskach olimpijskich.

Reklama
Opublikowano: 30.11.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane