Fot. FC Barcelona

[WIDEO]: Robert Lewandowski przypomniał o sobie kibicom na Camp Nou!

Przerwa od strzelania Roberta Lewandowskiego dobiegła końca. Polak ustalił wynik meczu z Villarealem.

Reklama

3 tygodnie, dokładnie 21 dni – tyle od meczu z Mallorcą musiał czekać Robert Lewandowski, by po raz kolejny móc cieszyć się ze strzelania gola w barwach Dumy Katalonii. Dziś Polak przełamał ten impas.

Sobotni mecz La Ligi FC Barcelony z Mallorcą Robert Lewandowski rozpoczął na ławce rezerwowych, aczkolwiek jego koledzy grali fantastycznie. Aktorem pierwszoplanowym był świetnie dysponowany Lamine Yamal i to właśnie młoda gwiazda Blaugrany otworzyła wynik tego meczu w 28. minucie po zagraniu Fermina Lopeza. Co więcej już po 9. minutach było 2-0, a bramkę wypracowali Ci sami zawodnicy.

Początek drugiej części gry pozwolił na chwilowe rozwinięcie skrzydeł przyjezdnym, którzy już w 49. minucie zdobyli bramkę kontaktową. Potem jednak do przewodzenia grą wrócił zespół Hansiego Flicka, a udokumentowaniem tego był pierwszy w historii hattrick Lamine’a Yamala, który stał się najmłodszym piłkarzem strzelającym trzy bramki w jednym spotkaniu.

To nie był jednak koniec emocji, gdyż w 67. minucie na placu boju w miejsce niewidocznego Ferana Torresa pojawił się Robert Lewandowski. Polak po wejściu na boisko długo szukał miejsca w polu karnym, aż w końcu nadeszła 91. minuta gry.

Wówczas dwójkową akcję wyprowadzili Pedri oraz Jules Kounde, a Francuz wyprzedzając obrońców bez namysłu wyłożył piłkę pod nogi Roberta Lewandowskiego, który zdobył tym samym swoją 11. bramkę w obecnym sezonie. Początkowo sędzia boczny podniósł chorągiewkę sygnalizując spalonego, aczkolwiek kiedy okazało się, że to piłka wyznaczała linię spalonego potwierdził gol kapitana reprezentacji Polski został potwierdzony.

La Liga – 26. kolejka
FC Barcelona – Villareal 4-1 (2-0)
Yamal 28′ 37′ 69′ Lewandowski 91′ – Gueye 49′

Reklama
Opublikowano: 28.02.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane