Adrian Siemieniec pisał do sędziego. Sprawą zajmuje się Komisja Ligi
Fot. Jagiellonia Białystok

Adrian Siemieniec pisał do sędziego. Sprawą zajmuje się Komisja Ligi

Adrian Siemieniec pisał do sędziego przed jednym z najważniejszych meczów Jagiellonii Białystok w końcówce poprzedniego sezonu. Jak ujawniła Wirtualna Polska, szkoleniowiec kontaktował się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem w kontekście zawodników zagrożonych pauzą za żółte kartki. Sprawa trafiła do Komisji Ligi.

Reklama

Do korespondencji doszło 17 maja 2026 roku, w dniu spotkania GKS Katowice – Jagiellonia Białystok. Aż ośmiu piłkarzy białostockiego zespołu było wówczas zagrożonych zawieszeniem na ostatnią kolejkę sezonu. Byli to Dawid Drachal, Leon Flach, Apostolos Konstantopoulos, Afimico Pululu, Dušan Stojinović, Bernardo Vital, Bartłomiej Wdowik i Norbert Wojtuszek. Oficjalny raport Ekstraklasy potwierdza tę listę.

Korespondencja trafiła do Raczkowskiego

Według ustaleń WP Siemieniec prosił Wójcika o „rozwagę” w kontekście kartek i możliwość wcześniejszego ostrzeżenia, gdyby któryś z jego zawodników był bliski napomnienia. Jednocześnie zaznaczał, że jeśli kartka się należy, nie zamierza tego kwestionować. Wójcik przekazał następnie zrzut rozmowy Pawłowi Raczkowskiemu, który prowadził tego dnia mecz. Przed pierwszym gwizdkiem Siemieniec miał również porozmawiać z arbitrem o zagrożonych zawodnikach.

Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Raczkowski pokazał cztery żółte kartki — trzy zawodnikom GKS-u i jedną Jesúsowi Imazowi z Jagiellonii. Imaz nie był w gronie piłkarzy zagrożonych zawieszeniem.

Nie ma jednak podstaw, by na tej podstawie twierdzić, że sposób sędziowania został zmieniony. Według ustaleń WP obserwator spotkania i komentatorzy nie zgłaszali zastrzeżeń do pracy Raczkowskiego.

Sprawę bada Komisja Ligi

PZPN przekazał WP, że 9 lipca korespondencja trafiła do rzecznika dyscyplinarnego. 16 lipca złożono wniosek o wszczęcie postępowania wobec Siemieńca, a 23 lipca postępowanie zostało wszczęte. 27 sierpnia sprawy Siemieńca, Raczkowskiego i Wójcika przekazano Komisji Ligi Ekstraklasy. Na razie nie zapadła decyzja o ewentualnych karach.

Reklama
Opublikowano: 10.09.26

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane