Foto: Wolfdogs Nagoya

Bartosz Kurek oficjalnie pożegnany przez ZAKSĘ!

Bartosz Kurek rozstał się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Atakujący, który w ostatnim sezonie atakował ze skutecznością niespełna 55% zmieni barwy klubowe i najpewniej opuści polską ligę. 

Reklama

Bartosz Kurek po roku spędzonym w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle oficjalnie rozstał się z drużyną. Atakujący został oficjalnie pożegnany przez klub z województwa opolskiego. Wedle plotek – nie pozostanie w Polsce.

Bartosz Kurek stanowił jeden z największych hitów transferowych minionego lata. Powrót kapitana reprezentacji Polski po latach spędzonych w Japonii do PlusLigi nie mógł przejść bez echa. Wraz z dołączeniem wicemistrza olimpijskiego pokładano również duże nadzieje na szybkie przełamanie ZAKSY po sensacyjnie nieudanym sezonie. Do tego jednak nie doszło. Podopieczni trenera Andrei Gianiego odpadli z Projektem Warszawa w ćwierćfinale Pucharu Polski, a na tym samym etapie mistrzostw Polski z późniejszym mistrzem – BOGDANKĄ LUK Lublin.

Chciałbym zacząć od tego, co w tym sezonie było dla mnie największym wyzwaniem. To zdecydowanie powrót do formy po nieszczęśliwym uderzeniu piłką podczas pierwszego meczu. Ta sytuacja była bardzo frustrująca – wymagała ode mnie ogromnej cierpliwości, zwłaszcza że przez dłuższy czas nie mogłem pomagać swojemu zespołowi na boisku. Dla zawodowego sportowca to zawsze jedno z najtrudniejszych doświadczeń. Powrót po długiej absencji był wymagającym procesem. W czasie urazu nie mogłem podejmować żadnej aktywności fizycznej, więc wszystko musieliśmy zaczynać praktycznie od zera. Na szczęście dzięki wsparciu wspaniałego sztabu szkoleniowego udało mi się szybko wrócić na właściwe tory – powiedział na łamach klubowej strony Kurek. I dodał: – Myślę, że w tym sezonie mieliśmy kilka okazji, by osiągnąć jeszcze lepszy wynik. Niestety, nie udało nam się ich wykorzystać, ale jestem przekonany, że klub wraca na właściwą drogę po tym jednym, pechowym sezonie. Wierzę, że w przyszłym roku ZAKSA wróci na należne jej miejsce – zakończył 36-latek.

W ostatnich rozgrywkach Bartosz Kurek  zainkasował na swoje konto 404 punkty, z czego 360 atakiem, 30 blokiem, a 14 zagrywką. Atakował ze skutecznością 54,22%. Statuetkę MVP odebrał 9 razy – tyle samo co Wilfredo Leon. To właśnie ci panowie byli liderami rankingu pod względem tego typu nagród. Jeżeli wierzyć plotkom, które miały miejsce już jakiś czas temu, atakujący od przyszłego sezonu zagra w lidze japońskiej.

Reklama
Opublikowano: 16.06.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane