Beach Pro Tour Elite16: Bryl i Łosiak z pierwszym zwycięstwem w grupie!
Do Beach Pro Tour Elite16 dołączyli Bartosz Łosiak i Michał Bryl. Polscy siatkarze plażowi w pierwszym meczu grupowym wygrali. Tyle samo szczęścia nie miały Łunio i Ciężkowska, które o przepustkę musiały walczyć w drugim grupowym spotkaniu.
Polki szybko dostały lekcję pokory od utytułowanych Amerykanek – Nuss i Brasher. Biało-czerwone przez chwilę prowadziły 5:3, ale przeciwniczki nie zamierzały się temu bezradnie przyglądać i odskoczyły na 11:6. Łunio i Ciężkowska starały się na to zareagować i przybliżyć do rywalek, ale te pozostawały nieugięte. Przede wszystkim wychodziło ich o wiele większe doświadczenie i ogranie na turniejach Beach Pro Tour Elite16. Ostatecznie tryumfowały 21:14.
W drugim secie Polki miały chwilowy przebłysk podczas zagrywek Łunio (6:5). To sprawiło, że do stanu 9:8 toczyły rywalizację jak równy z równym. Później jednak to Amerykanki zaczęły dominować (13:11) i odjeżdżać Łunio i Ciężkowskiej (21:13).
O pozostanie w turnieju biało-czerwonym przyszło się mierzyć z Włoszkami Gottardi/Orsi Toth.
NUSS/BRASHER – CIĘŻKOWSKA/ŁUNIO 2:0 (21:14, 21:13)
Zmagania grupowe rozpoczęli mężczyźni – Michał Bryl i Bartosz Łosiak. Ich nastroje mogą być zgoła inne, bowiem pokonali Amerykanów Evansa i Budingera.
Pierwsza odsłona nie zaczęła się po myśli Polaków. Bryl i Łosiak nie potrafili przyjąć zagrywki Evansa (0:4, 3:9). Wydawało się, że strata kilku punktów będzie już nie do odrobienia, a okazało się, że biało-czerwoni są w na tyle dobrej dyspozycji, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Po skutecznych atakach Łosiaka biało-czerwoni najpierw wyrównali, a później wyszli na czoło (13:12). Od tego momentu gra toczyła się oczko za oczko. W końcówce blokiem dobrze zarządzał Michał Bryl, a w ataku brylował Łosiak. Ostatecznie, po grze na przewagi ręce Bryla przy siatce okazały się kluczowe (24:22).
Drugi set był już kompletnie inny. Tym razem od samego początku dominacja była po stronie polskich siatkarzy plażowych. Przy serwisie Łosiaka zbudowali sobie oni trzypunktową przewagę, a przy bloku Bryla powiększyli ją do pięciu punktów (8:3). Amerykanie starali się zbliżyć do Polaków, ale nie wychodziło im to (17:9). Ostatni punkt w tym meczu zdobył blokiem nie kto inny niż Michał Bryl.
Łącznie Łosiak zgarnął dziewiętnaście oczek, a Bryl siedemnaście.
ŁOSIAK/BRYL – EVANS/BUDINGER 2:0 (24:22, 21:20)
Na piątym miejscu rywalizację w ramach Beach Pro Tour Futures w Songkhla zakończyli Jakub Krzemiński i Szymon Pietraszek. Polacy przegrali w ćwierćfinale z Austriakami Huberem i Seidlem 1:2 (19:21, 21:19, 15:12).
Polecane
PlusLiga15.01.26PlusLiga. Resovia pewnie wywiązała się z zadania
Krzysztof Sarna
TAURON Liga15.01.26TAURON Liga. Sokół Mogilno wygrywa z lokalnym rywalem za komplet punktów
Krzysztof Sarna
PlusLiga15.01.26PlusLiga: Mamy nowego lidera! Jastrzębski Węgiel pokonany
Tymoteusz Mech
Siatkówka14.01.26Liga Mistrzyń: Trzecia wygrana Developresu. Mimo problemów, udany rewanż mistrzyń Polski na Levallois Paris
Krzysztof Szkutnik