Betclic 1. Liga: Wyjazdowe zwycięstwo Pogoni ze Stalą. Dramat mielczan w ostatniej akcji

Stal Mielec przedłużyła pasmo meczów bez wygranych do trzech, a Pogoń Grodzisk Mazowiecki triumfowała po czterech pojedynkach bez wygranej 2-1 w spotkaniu 10. kolejki Betclic 1. Ligi. Mielczanie mieli wielką ochotę na wygraną, o którą walczyli ostatnie pół godziny w osłabieniu, lecz zeszli z boiska pokonani w wyniku ostatniej akcji.

W poprzednim sezonie obie drużyny dzieliło dwie klasy różnicy, lecz w tym wszystko się wyrównało, a z uwagi na fantastyczny początek sezonu to beniaminek stoi wyżej w tabeli Betclic 1. Ligi.

Pierwsze fragmenty meczu upłynęły pod znakiem wzajemnego badania sił. Po tym preludium zaatakowali gospodarze i gorąco zrobiło się w polu karnym zespołu z Grodziska Mazowieckiego. W okolicy 10. minuty dwukrotnie uaktywnił się VAR. Najpierw po wejściu w pole karne Pawła Kruszelnickiego i wślizgu Igora Korczakowskiego, a za chwilę po kornerze sprawdzane było zagranie ręką. W obu przypadkach sędziowie nie znaleźli podstaw do podyktowania rzutu karnego. Kolejne minuty pokazały, że lepiej zorganizowaną, a do tego konkretną drużyną jest Pogoń. W 24. minucie po centrze z rzutu rożnego i przedłużeniu zagrania otwarcia wyniku dokonał głową Stanisław Gieroba. Po upływie pół godziny gry zawodnicy obu drużyn przyspieszyli tempo akcji. Akcje przenosiły się od jednego pod drugie pole karne. W 38. minucie przycisnęli goście, ale  błyskawiczną kontrę przeprowadzili miejscowi. Kruszelnicki postanowił się podzielić piłką z partnerami, jednakże finalizujący akcje Mario Losada nie trafił z 8. metra. Hiszpański gracz miał okazję do rehabilitacji w doliczonym do pierwszej części czasie gry. Chcący za wszelką cenę wyrównać przed przerwą kolejny raz zagościli w polu karnym, a tam po zagraniu ręką VAR wreszcie okazał się pomocny. Po „jedenastce” wspomnianego Losady do przerwy było 1-1.

Zaraz po zmianie stron dobre okazje mieli miejscowi jak i goście. Losada uderzył jednak tylko w boczną siatkę, natomiast rewelacyjne prostopadłe podanie źle skonsumował Rafał Adamski, gubiąc piłkę w świetnej okazji. Następnie przewagę uzyskała Stal. Fragmentami gospodarze zamykali rywali we własnym polu karnym. W 65. minucie sprawy mielczan się mocno skomplikowały. Wybijający piłkę w środku boiska Isreal Puerto przy okazji wjechał w przeciwnika wyprostowaną nogą, zarabiając drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

Pogoń zwietrzyła szansę na komplet punktów w Mielcu i często przeprowadzała ataki. Z kolei mielczanie próbowali grać z kontry. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bez zwycięzcy Adamski zagrał w pole karne, a tam bez zastanowienia uderzył Dawid Barnowski, zapewniając swojej drużynie wyjazdowy triumf w ostatniej akcji meczu.

Betclic 1. Liga – 10. kolejka

STAL Mielec – POGOŃ Grodzisk Mazowiecki 1:2 (1:1)

45+4. Losada 45′ (+4) z rzuty karnego  – Gieroba 24′

Stal Mielec: Matys – Senger, P. Kwiatkowski (46. Gerbowski), Puerto – Diez, Sommerfeld, Pišek, Szeliga – Losada (78. Kowalik), Kruszelnicki (78. Sadłocha), Odolak.Pogoń Grodzisk Mazowiecki: P. Kieszek – Noiszewski (84. Lis), Gajgier, Farbiszewski, Olewiński (60. Barnowski) – Jędrasik (68. Konstantyn), Staniszewski (68. Adkonis), Łoś – I. Korczakowski, Gieroba (60. Jaroń), Adamski.

Reklama
Reklama
Opublikowano: 19.09.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane