Billie Jean King Cup: Własna publiczność poniosła Polki do zwycięstwa!
Gorzowska publiczność przyniosła szczęście polskim tenisistką, które w ramach Billie Jean King Cup toczyły pojedynek z Nowozelandkami. Biało-czerwone we wszystkich trzech meczach były lepsze od swoich rywalek!
Jako pierwsza na kort wyszła Katarzyna Kawa, która zmierzyła się z Vivian Yang (WTA. 941). Jej rywalka znajduje się daleko w rankingu, ale zwycięstwo Kawie nie przyszło wcale gładko. W inaugurującej odsłonie to Yang była w lepszej pozycji po tym jak przełamała w drugim gemie. Polska tenisistka nie pozostała jej dłużna i w piątym gemie doprowadziła do odłamania. Na odpowiedź przeciwniczki wystarczyło poczekać zaledwie chwilę, ale tym razem i Kawa błyskawicznie odebrała podanie. W końcówce to biało-czerwona przełamała i wygrała 6:4.
W drugim secie mieliśmy powtórkę z rozrywki. Znów obie panie wzajemnie się przełamywały. Tym razem trzykrotnie cudzy serwis odebrała Katarzyna Kawa. Jej przeciwniczka zrobiła to dwukrotnie, co spowodowało, że w końcowym rozrachunku to Kawa schodziła z kortu jako zwyciężczyni seta 6:4 i całego meczu 2:0.
Po niej do boju stanęła Iga Świątek. Polka jak ekspres rozjechała Elyse Tse (WTA. 909). W pierwszym secie nie oddała rywalce nawet jednego gema pewnie pokonując ją 6:0. W drugiej partii Nowozelandce udało się wywalczyć honorowego gema przy własnym serwisie. Mimo to Tse przegrała z kretesem 1:6 i w całym meczu 0:2. Pojedynek trwał ledwie czterdzieści pięć minut.
Następnie w deblu Martyna Kubka i Linda Klimovicova starły się z Jade Otway i Erin Routliffe, choć było już wiadomo, że ten mecz padnie łupem biało-czerwonej drużyny. Już w premierowej odsłonie nasze panie udowodniły swoją wyższość dwukrotnie przełamując i wieńcząc seta na swoją korzyść (6:2). Druga partia również była dla nich udana i zakończyła się wysokim tryumfem 6:2 oraz w całym meczu 2:0.
Billie Jean King Cup:
Polska – Nowa Zelandia 3:0
- Katarzyna Kawa – Vivian Yang 2:0 (6:4, 6:4)
- Iga Świątek – Elyse Tse 2:0 (6:0, 6:1)
- Klimovicova/Kubka – Otway/Routliffe 2:0 (6:2, 6:2)
Polecane
Tenis11.12.25Chall. Limoges: Linda Klimovicova żegna się z Francją!
Robert Malcharczyk
Tenis11.12.25Fatalny dzień polskich tenisistek w Szarm el-Szejk
Mariusz Cichowski
Tenis10.12.25Chall. Limoges: Linda Klimovicova udanie rozpoczyna zmagania we Francji
Robert Malcharczyk
Tenis09.12.25Chall. Limoges: Katarzyna Kawa nie poradziła sobie z Friedsam!
Ewa Betlej