Linda Weiszewski
Linda Weiszewski

Bobslejowy PŚ: Linda Weiszewski na 15. miejscu, męska dwójka bez punktów

Linda Weiszewski zajęła 15. miejsce podczas drugich zawodów bobslejowego Pucharu Świata w konkurencji monobobów kobiet. Najlepsza w Innsbrucku okazała się mistrzyni świata Amerykanka Kaisha Love. Męska dwójka Jakub Zakrzewski i Seweryn Sosna z Austrii wrócą bez punktów, bowiem zajęli 31. miejsce. Ponownie najszybsi byli Niemcy Johannes Lochner i Georg Fleischhauer.

Podobnie jak przed tygodniem w Cortinie d’Ampezzo po pierwszym ślizgu Linda Weiszewski zajmowała szesnaste miejsce. Do bezpośrednio wyprzedzającej ją Niemki Kim Kalicki traciła tylko 0,03 sekundy, a siedemnastą Adele Nicoll (Wielka Brytania) wyprzedzała o 0,05 setnych. Przejazd Polki pozbawiony był większych błędów, ale brakowało prędkości, która umożliwiłaby naszej bobsleistce walkę o miejsce w czołowej dziesiątce. Było to realne, bo do dziesiątej Elany Meyers Taylor traciła ona zaledwie 0,17 sekundy.

Po pierwszym ślizgu prowadziła Australijka Breeanna Walker, która wyprzedzała Kayshę Love (USA) o 0,04 sekundy i zwyciężczynię poprzednich zawodów Laurę Nolte (Niemcy) o 0,13 sekundy.

Finałowa część rywalizacji rozpoczęła się od znakomitego startu Cynthii Appiah (Kanada), zajmującej dopiero dwudzieste miejsce ex aequo z zawodniczką gospodarzy Leą Haslwanter. Z tego też powodu na starcie drugiego ślizgu pojawiło się 21 zawodniczek, a nie jak to bywa zazwyczaj – 20. Kanadyjka, która stawała już na podium PŚ, pojechała rewelacyjnie i jak się okazało na koniec uzyskała czwarty czas tej części zawodów. Linda Weiszewski również zaprezentowała się bardzo dobrze, ale mając na starcie 0,20 sekundy przewagi nad Appiah, metę minęła o 0,03 sekundy za nią. Ponownie, pomimo dobrze prowadzonego bobsleja, zabrakło prędkości. Później gorsze czasy od Polki uzyskały jeszcze Kim Kalicki i Deborah Annen (Szwajcaria), więc ostatecznie liderka naszej kadry zakończyła zawody na piętnastym miejscu, o „oczko” wyżej niż w Cortinie d’Ampezzo.

Triumfatorką tej rundy PŚ została mistrzyni świata Kaysha Love. Drugie miejsce zajęła Laura Nolte tracąca do Amerykanki 0,17 sekundy, a trzecia Lisa Buckwitz (Niemcy), wolniejsza od zwyciężczyni o 0,31 sekundy. Prowadząca Walker uzyskała dopiero jedenasty czas drugiego ślizgu i spadła na czwarte miejsce. Do podium zabrakło 0,02 sekundy.

Wyniki PŚ w monobobach kobiet w Innsbrucku

W sobotę na torze w Igls rywalizowały również męskie dwójki. Polacy Jakub Zakrzewski i Seweryn Sosna nie zaliczą ich do udanych. W gronie 33 osad zajęli 31. miejsce – pierwsze, za które nie są przyznawane punkty do klasyfikacji PŚ. Za plecami naszych bobsleistów znaleźli się tylko zawodniczy dwóch egzotycznych reprezentacji – Portugalii i Argentyny. Do 30. miejsca Polakom zabrakło 0,58 sekundy, a do awansu do drugiego ślizgu 1,90 sekundy.

Całe podium zajęli Niemcy i to w identycznej kolejności jak podczas pierwszej rundy w Cortinie d’Ampezzo. Najszybsi byli Johannes Lochner i Georg Fleischhauer, drugie miejsce wywalczyli Francesco Friedrich i Alexander Schaller (strata 0,05 sekundy), a trzecie Adam Ammour i Tim Becker (strata 0,81 sekundy).

Wyniki PŚ męskich dwójek w Innsbrucku

Reklama
Reklama
Opublikowano: 29.11.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane