Fot. PZPS

BPT Elite16 Brasilia: Michał Bryl i Bartosz Łosiak zagrają o ćwierćfinał!

Michał Bryl i Bartosz Łosiak awansowali do 1/8 finału zawodów w stolicy Brazylii. Dzisiejsza przegrana była okupiona wieloma momentami wręcz tytanicznej walki.

Reklama

Michał Bryl i Bartosz Łosiak pierwsze dwa mecze fazy grupowej turnieju rozgrywanego w położonej na Wyżynie Brazylijskiej Brasilii rozegrali na swoich zasadach, dzięki czemu już w czwartek mogli cieszyć się z awansu do kolejnej fazy turnieju. Do rozgerania pozostało im jednak ostatnie starcie o miano liderów swojej grupy z reprezentantami Łotwy, którzy po trzech odsłonach okazali się być lepsi.

 

TAURON Liga: PGE Budowlani odczarowały rzeszowski parkiet. Historyczne mistrzostwo Łodzianek

Spotkanie lepiej rozpoczęli rywale, którzy szybko zbudowali niewielką przewagę i objęli prowadzenie 3:1, jednak reprezentanci Polski błyskawicznie uporządkowali swoją grę i doprowadzili do wyrównania. Kluczowy moment pierwszego seta nastąpił w trakcie serii przy zagrywce Michała Bryla, gdy Biało-Czerwoni zdobyli aż sześć punktów z rzędu, całkowicie przejmując kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Przewaga urosła do kilku punktów, co wyraźnie podcięło skrzydła przeciwnikom i zmusiło ich do przerwy na żądanie. Polacy grali pewnie, skutecznie zarówno w ataku, jak i w bloku, dzięki czemu systematycznie powiększali dystans. Rywale nie potrafili znaleźć odpowiedzi na dobrze funkcjonującą grę naszej drużyny, a szczególnie widoczny był wkład Bryla w defensywie, który kilkukrotnie zatrzymywał akcje przeciwników na siatce. Ostatecznie to właśnie skuteczny blok przypieczętował wyraźne zwycięstwo Polaków w tej partii.

Drugi set od samego początku był znacznie bardziej wyrównany i przez długi czas żadna ze stron nie potrafiła wypracować sobie wyraźnej przewagi. Gra toczyła się punkt za punkt, a obie drużyny prezentowały solidny poziom w ofensywie. Polacy utrzymywali wysoką skuteczność w ataku, jednak tym razem rywale lepiej radzili sobie w organizacji gry i nie pozwalali na większe odskoczenie. W połowie seta to właśnie przeciwnicy przejęli inicjatywę, wyciągając wnioski z poprzedniej partii i poprawiając swoją grę, szczególnie w przyjęciu oraz kontratakach. Dzięki temu zbudowali kilkupunktową przewagę, którą utrzymywali do końcówki. Choć Biało-Czerwoni próbowali jeszcze odrobić straty i zbliżyli się na jeden punkt, decydujące akcje należały do rywali, którzy zachowali więcej spokoju i skuteczności, doprowadzając do wyrównania w meczu.

O wyniku całego spotkania przesądził tie-break, który rozpoczął się od lepszej gry przeciwników, szybko obejmujących prowadzenie. Polacy odpowiedzieli jednak serią punktów i na moment przejęli inicjatywę, pokazując dużą determinację. W dalszej części decydującej partii gra była bardzo zacięta, a żadna z drużyn nie odpuszczała, walcząc o każdy punkt. Kluczowym elementem okazała się gra blokiem po stronie rywali, którzy kilkukrotnie zatrzymywali ataki Biało-Czerwonych, budując niewielką, ale istotną przewagę. Mimo to Polacy pozostawali w kontakcie punktowym i doprowadzili do wyrównanej końcówki, w której wynik długo pozostawał sprawą otwartą. W decydujących akcjach więcej zimnej krwi zachowali jednak przeciwnicy, którzy wykorzystali swoje okazje i ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając tie-breaka i całe spotkanie.

Beach Pro Tour Elite16 Brasilia – 3. mecz fazy grupowej
Michał Bryl / Bartosz Łosiak – Martins Plavins / Kristians Fokerots 1:2 (21:13, 17:21, 14:16)

Reklama
Opublikowano: 01.05.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane