„Cała Polska widziała” – oto analiza kontrowersyjnych decyzji sędziów w 13. kolejce PKO Ekstraklasy
29.04.2024 KRAKOW UL. KALUZY ( CRACOW POLAND ) PILKA NOZNA ( FOOTBALL ) PKO BANK POLSKI EKSTRAKLASA ( POLISH TOP LEAGUE ) SEZON ( SEASON ) 2023/2024 – 30. KOLEJKA MECZ PUSZCZA NIEPOLOMICE – KORONA KIELCE ( GAME ) NZ SEDZIA ( REFEREE ) BARTOSZ FRANKOWSKI FOTO BORYS GOGULSKI / CYFRASPORT

„Cała Polska widziała” – oto analiza kontrowersyjnych decyzji sędziów w 13. kolejce PKO Ekstraklasy

Aspekty piłkarskie 13. kolejki PKO Ekstraklasy przyćmiły kontrowersyjne decyzje sędziów. Jak przedstawiają się rożne punkty widzenia tych sytuacji?

Reklama

Nie od dziś wiadomo, że każda decyzja arbitrów na polskim i światowym podwórku piłkarskim spotyka się z wieloma różnorodnymi opiniami. Są jednak takie sytuacje meczowe, w których optyka jest dość jednoznaczna – krytukująca polskich sędziów.

 

Bez wątpienia największe emocje podczas 13. serii gier w PKO Ekstraklasie budzi sędziowanie Bartosza Frankowskiego podczas spotkania Jagiellonii Białystok z Górnikiem Zabrze. Arbiter z Warszawy nie uznał przewinienia Josemy na Rallisie, wówczas ani nie zareagował arbiter główny, ale również żaden z jego pomocników na wozie VAR.

 

Według doniesień medialnych po końcowym gwizdku arbiter miał pojawić się w okolicach szatni Jagiellonii. „Arbiter chciał zobaczyć się z zawodnikami Jagiellonii i przeprosić ich za pomyłkę we wspomnianej sytuacji”. W odróżnieniu od arbitra głównego pozostali sędziowie nie chcieli przyznać się do popełnionych błędów.

Konsekwencje wobec sędziów odpowiedzialnych za zabrzańskie zamieszanie zostały wyciągnięte już tego samego dnia.

 

Drugą sytuacją, która nie została tak samo nagłośniona i wyjaśniona jest sposób jest piątkowe spotkanie Bruk-Betu Termalici Nieciecza z Zagłebiem Lubin, gdzie arbiter Marcin Kochanek odgwizdał rzut karny po domniemanej ręce Michała Nalepy, która zdaniem sędziego z Opola powiększała obrys ciała byłego obrońcy Lechii Gdańsk. Tę decyzję na konferencji pomeczowej w żartobliwy sposób skomentował trener Miedziowych – Leszek Ojrzyński.

 

W odróżnieniu od Bartosza Franowskiego i jego pomocników Marcin Kochanek będzie mógł normalnie pracować nad kolejnymi meczami polskiej Ekstraklasy.

Reklama
Opublikowano: 27.10.25

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane