Fot. CEV

CEV EuroBeachVolley: Mieszane rezultaty reprezentantów Polski na początek turnieju!

Zakończył się pierwszy dzień rywalizacji w turnieju CEV EuroBeachVolley w niemieckim Dusseldorfie. Jedna polska para zaliczyła falstart.

Reklama

Julia Radelczuk i Natalia Okła jako pierwsze zameldowały się na boisku, otwierając zmagania biało-czerwonych w turnieju. Trafiły jednak od razu na trudne rywalki – siostrzaną parę Verge-Depre ze Szwajcarii. Mimo ambitnej postawy w drugiej części spotkania, cały mecz rozegrał się pod dyktando rywalek. Polki zbyt późno złapały rytm, a straty z początku okazały się nie do odrobienia. Pierwszy set upłynął pod pełną kontrolą Szwajcarek, które szybko narzuciły tempo i bez większych problemów wygrały 21:12. Dopiero w drugiej partii Polki pokazały, na co je stać – grały odważniej, pewniej i nie pozwoliły przeciwniczkom odskoczyć. Set zakończył się dopiero po zaciętej grze na przewagi, gdzie skuteczniejsze ponownie były Verge-Depre – 27:25.

W środę Radelczuk i Okła miały jeszcze jedną szansę, by pozostać w turnieju, ale naprzeciw stanęły rozpędzone Holenderki – Konink i Schoon. Tym razem polski duet nie potrafił przeciwstawić się mocno grającym rywalkom. Problemy w przyjęciu i nieskuteczność w ataku pozwoliły przeciwniczkom narzucić warunki od samego początku. Holenderki punktowały bezlitośnie, a dodatkowo otrzymały aż 14 punktów po błędach Polek. Obie partie zakończyły się identycznym wynikiem – 21:11 – i to Konink/Schoon awansowały dalej, a Radelczuk i Okła pożegnały się z turniejem.

Zdecydowanie lepiej wypadły Małgorzata Ciężkowska i Urszula Łunio, które skutecznie otworzyły rywalizację w grupie H. W starciu z Litwinkami – Kvedaraite i Kovalskają – emocji nie brakowało, a o wyniku decydowały detale w końcówkach. Od początku spotkania gra była wyrównana – Litwinki jako pierwsze wyszły na prowadzenie 8:6, ale Polki nie traciły kontaktu. Utrzymując koncentrację, dopięły swego i wykorzystały moment zawahania rywalek, wygrywając pierwszego seta 21:19.

W drugiej odsłonie sytuacja na boisku zaczęła się przechylać na stronę biało-czerwonych. Ciężkowska i Łunio zbudowały trzy punkty przewagi i choć Litwinki próbowały gonić wynik, kolejne niewymuszone błędy w ich szeregach nie pozwoliły im wrócić do gry. Polki znów zagrały cierpliwie i precyzyjnie w kluczowym momencie, domykając seta i cały mecz – ponownie 21:19. Najskuteczniejsza była Urszula Łunio, która zdobyła 18 punktów, a Małgorzata Ciężkowska dołożyła 11. Po drugiej stronie siatki najlepsza była Daniele Kvedaraite (17 pkt).

W czwartek Polki zmierzą się z gospodyniami – duetem Muller/Tillmann – o pierwsze miejsce w grupie i awans do kolejnej fazy.

CEV EuroBeachVolley

Ciężkowska/Łunio (POL) – Kvedaraite/Kovalskaja 2:0(21:19, 21:19)

Radelczuk/Okła (POL) – Konink/Schoon (NED) 0:2

Verge-Depre A./Verge-Depre Z. (SWI) – Radelczuk/Okła (POL) 2:0

Reklama
Opublikowano: 30.07.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane