Foto: screenshot

Chall. Braszów: Kaśnikowski pomknął do półfinału!

Maks Kaśnikowski w ćwierćfinale challengera mierzył się z Francuzem Sascha Gueymard Wayenburg. Polak wygrał i awansował do półfinału.

Reklama

Pierwszy set był dość spokojny i toczył się gem za gem. Obaj panowie pilnowali swoich podań. Dopiero w dziewiątym gemie Kaśnikowski wykorzystał gapiostwo rywala i przełamał go. To dało mu wygraną 6:4.

Druga partia to mocne przyciśnięcie przeciwnika od samego początku. Kaśnikowski dwukrotnie odebrał mu serwis (w pierwszym i trzecim gemie). Dzięki temu przewodził i swoją przewagę utrzymał do samego końca tryumfując 6:2 oraz w całym ćwierćfinale 2:0.

O finał challengera Maks Kaśnikowski zetrze się z Zsomborem Pirosem.

1/4 finału challengera w Braszów:

Maks Kaśnikowski – Sascha Gueymard Wayenburg 2:0 (6:4, 6:2) 

Reklama
Opublikowano: 03.07.26

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane