Chall. Braszów: Kaśnikowski pomknął do półfinału!
Maks Kaśnikowski w ćwierćfinale challengera mierzył się z Francuzem Sascha Gueymard Wayenburg. Polak wygrał i awansował do półfinału.
Pierwszy set był dość spokojny i toczył się gem za gem. Obaj panowie pilnowali swoich podań. Dopiero w dziewiątym gemie Kaśnikowski wykorzystał gapiostwo rywala i przełamał go. To dało mu wygraną 6:4.
Druga partia to mocne przyciśnięcie przeciwnika od samego początku. Kaśnikowski dwukrotnie odebrał mu serwis (w pierwszym i trzecim gemie). Dzięki temu przewodził i swoją przewagę utrzymał do samego końca tryumfując 6:2 oraz w całym ćwierćfinale 2:0.
O finał challengera Maks Kaśnikowski zetrze się z Zsomborem Pirosem.
1/4 finału challengera w Braszów:
Maks Kaśnikowski – Sascha Gueymard Wayenburg 2:0 (6:4, 6:2)
Polecane
Tenis11.08.26Iga Świątek zdeklasowała Dianę Sznajder. Polka zagra o finał w Toronto!
Mariusz Cichowski
WTA08.08.26WTA: Kostjuk dobrze zaczęła, ale Iga Świątek wróciła!
Ewa Betlej
Tenis06.08.26WTA: Koncert Igi Świątek z Golubic!
Ewa Betlej
Tenis06.08.26ATP: Hurkacz przegrywał w drugim secie, ale na końcu wygrał!
Ewa Betlej