Maks Kaśnikowski
Foto: Bartosz Pietryga

Chall. Drummondville: Turniejowa jedynka odprawiona! Maks Kaśnikowski w półfinale!

Maks Kaśnikowski (ATP. 563) odprawił w ćwierćfinale challengera w Drummondville turniejową jedynkę Liama Draxla (ATP. 120). 

Reklama

To był mecz na który Maks Kaśnikowski od początku miał plan i konsekwentnie go realizował. Polski tenisista już w pierwszym i trzecim gemie mógł przełamać, ale nie zrobił tego. Dopiero w piątym gemie biało-czerwony dopiął swego i odebrał podanie rywalowi. Podrażniony Draxl mógł odpowiedzieć, ale nie wykorzystał breaka. Podobnie było w ósmym gemie, gdzie przeciwnik miał kilka breaków. Wszystkie z nich zostały wybronione przez Kaśnikowskiego. Ostatecznie zatem Polak wygrał 6:4.

Druga odsłona przebiegała spokojniej. Na pierwsze i jak się później okazało jedyne przełamania trzeba było poczekać do końcówki meczu. W siódmym i dziewiątym gemie Kaśnikowski odebrał serwis Liamowi i doprowadził do zwycięstwa 6:3 i w całym ćwierćfinale 2:0.

1/4 finału challengera w Drummondville: 

Maks Kaśnikowski – Liam Draxl 2:0 (6:4, 6:3)

Reklama
Opublikowano: 14.11.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane