Pieczonka
Foto: tenisklub.pl

Chall. Helsinki: Po łatwym pojedynku przyszły schody! Kielan i Pieczonka nie podołali w ćwierćfinale!

Poprzedni pojedynek w challengerze w Helsinkach poszedł Kielanowi i Pieczonce gładko. W ćwierćfinale już tak miło nie było i po długim starciu to przeciwnicy zeszli z kortu zdecydowanie bardziej usatysfakcjonowani. 

Reklama

Już pierwszy set pokazał, że ten pojedynek będzie bardzo trudny i wyrównany. Żaden z duetów długo nie mógł znaleźć sposobu na przełamanie. Szansę na to przyszły dopiero w ósmym gemie, ale nie dla Polaków tylko dla Jakoba Schnaittera i Marka Wallnera. Co prawda panowie ich nie wykorzystali, ale w tie-breaku to oni wyszli na prowadzenie i nie oddali go zwyciężając 7-4.

W drugiej odsłonie działo się troszkę więcej, przede wszystkim nie było takiej stagnacji jak w pierwszym. Już w piątym gemie doszło do przełamania i Kielan wraz z Pieczonką musieli się wspiąć na wyżyny umiejętności aby odłamać i przedłużyć ten mecz. Udało im się to w dziesiątym gemie, gdy ich rywale byli już bliscy zwieńczenia pojedynku. Ostatecznie musieli jeszcze rozegrać tie-break, a w nim aż trzy piłki setowe mieli polscy tenisiści. Co z tego jednak skoro nie potrafili ich zwieńczyć, przez co końcowo przegrali 6-8 i w całym meczu 0:2.

1/4 finału deblowego challengera w Helsinkach:

Kielan/Pieczonka – Schnaitter/Wallner – 0:2 (6:7 [4-7], 6:7 [6-8])

Reklama
Opublikowano: 06.11.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane