Foto: Screenshot

Chall. Tampere: Maks Kaśnikowski po prawie trzygodzinnym boju przebrnął przez ćwierćfinał!

Maks Kaśnikowski potrzebował sporo czasu aby pokonać Hyneka Bartona. Ostatecznie czeski tenisista uległ po prawie trzygodzinnej grze.

Reklama

Pierwszy set nie poszedł po myśli Kaśnikowskiego. Po każdym przełamaniu Czech odpowiadał tym samym, przez co odskoczenie z wynikiem graniczyło z cudem. Co więcej w dwunastym gemie to Barton wygrał przy podaniu Kaśnikowskiego, a ten nie miał już przestrzeni do odpowiedzi i przegrał 5:7.

Odrabiać straty Kaśnikowski musiał w drugim secie. W nim Barton już w inaugurującym gemie dał się przełamać. Tym razem nie potrafił na to odpowiedzieć skutecznie do samego końca partii. Polak zatem mógł cieszyć się ze zwycięstwa 6:4.

Decydująca odsłona była długo wyrównana. Panowie po razie odbierali sobie serwis, a potem grali gem za gem. W jedenastym do zera przełamał Kaśnikowski i dzięki temu to on zatryumfował 7:5 i w całym ćwierćfinale 2:1.

W półfinale Polak zagra z Finem Otto Virtanenem.

1/4 finału challengera w Tampere:

Maks Kaśnikowski – Hynek Barton 2:1 (5:7, 6:4, 7:5) 

Reklama
Opublikowano: 24.07.26

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane