Dominacja faworytów i pierwszy triumf Galiczanki – podsumowanie 2. serii Orlen Superligi Kobiet

Reklama

Druga kolejka Orlen Superligi Kobiet 2025/2026 przyniosła kibicom zarówno popisy ofensywne faworytów, jak i pierwsze punkty dla ligowych beniaminków. Sobota upłynęła pod znakiem jednostronnych widowisk. W Gliwicach Sośnica musiała uznać wyższość mistrzyń Polski z Lubina. KGHM MKS Zagłębie już w pierwszej połowie zbudowało wyraźną przewagę, a po przerwie tylko ją powiększało, kończąc spotkanie efektownym triumfem 43:29. Równie zdecydowanie zaprezentowały się zawodniczki PGE MKS El-Volt Lublin, które w Koszalinie nie dały szans gospodyniom. Już do przerwy prowadziły różnicą czternastu trafień, a ostatecznie zwyciężyły aż 43:20, potwierdzając medalowe ambicje.

W niedzielę rywalizacja była bardziej zacięta. Galiczanka Lwów w swoim pierwszym domowym meczu w Superlidze zmierzyła się z Energą Startem Elbląg. Zespół z Ukrainy kontrolował przebieg wydarzeń i ostatecznie wygrał 26:21, dopisując do swojego konta premierowe punkty w historii występów na tym poziomie rozgrywek. Z kolei w Piotrkowie Trybunalskim miejscowa Piotrcovia pokonała Eneę MKS Gniezno 33:28. Początek meczu był wyrównany, jednak w drugiej części gospodynie odskoczyły rywalkom i zasłużenie sięgnęły po zwycięstwo, prezentując skuteczność w ofensywie i stabilną obronę.

Po dwóch kolejkach liderem pozostaje Zagłębie Lubin z kompletem punktów, a tuż za nim plasuje się mocny MKS z Lublina. Piotrcovia i Gniezno także udanie rozpoczęły sezon, natomiast Galiczanka szybko odnalazła się w nowych realiach. Trudny start zanotowały Sośnica Gliwice i PR Koszalin, które wciąż czekają na pierwsze punkty.

Reklama
Opublikowano: 07.09.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane