
Dziki Warszawa wyeliminowały VEF Ryga! Kapitalny finisz polskiego zespołu
Dziki Warszawa pokonały VEF Ryga 102:95 i awansowały do półfinału kwalifikacji Basketball Champions League. Warszawianie przed ostatnią kwartą przegrywali siedmioma punktami, ale w decydującej części spotkania zdobyli aż 40 punktów. Bohaterami polskiego zespołu byli Joseph Girard III i Zane Waterman.
Dziki Warszawa pozostają w grze o historyczny awans do fazy grupowej Basketball Champions League. Brązowi medaliści poprzedniego sezonu polskiej ekstraklasy wyeliminowali w czwartek VEF Ryga, wygrywając w Samokowie 102:95. Początek spotkania był wyrównany. Warszawianie zakończyli pierwszą kwartę minimalnym prowadzeniem 25:24, ale w drugiej części do głosu doszedł zespół z Łotwy. VEF wygrał ją 19:15 i schodził na przerwę przy prowadzeniu 43:40. Po zmianie stron sytuacja Dzików stała się jeszcze trudniejsza. Rywale wygrali trzecią kwartę 26:22, dzięki czemu przed ostatnimi dziesięcioma minutami prowadzili 69:62. Na początku czwartej części przewaga VEF wzrosła nawet do dziewięciu punktów – 73:64.
Dziki Warszawa odwróciły losy meczu
Warszawski zespół odpowiedział jednak w znakomitym stylu. Dziki zaczęły trafiać z dystansu, szybko zmniejszyły stratę, a następnie przejęły inicjatywę. Ostatnia kwarta w wykonaniu drużyny prowadzonej przez Marco Legovicha była znakomita. Dziki zdobyły w niej aż 40 punktów, podczas gdy VEF odpowiedział 26. Jeszcze w samej końcówce, przy wyniku 94:93 dla zespołu z Rygi, losy spotkania nie były przesądzone.
Warszawianie zakończyli jednak mecz serią 9:1 i przypieczętowali zwycięstwo 102:95. Najskuteczniejszym zawodnikiem Dzików był Joseph Girard III, który zdobył 25 punktów i dołożył pięć asyst. Bardzo dobre spotkanie rozegrał również Zane Waterman – autor 24 punktów i ośmiu zbiórek. Blisko bardzo efektownej statystyki był Makai Ashton, który zakończył spotkanie z dziewięcioma punktami, dziewięcioma zbiórkami i siedmioma asystami. Osun Osunniyi zdobył 10 punktów, natomiast Grzegorz Kamiński dołożył dziewięć. Po stronie VEF zdecydowanie wyróżniał się Jordan Sears. Amerykanin zdobył aż 33 punkty, ale nawet jego świetna dyspozycja nie wystarczyła łotewskiemu zespołowi do awansu.
Río Breogán kolejnym rywalem Dzików
Dziki znają już przeciwnika w półfinale. Będzie nim Río Breogán Lugo, które w swoim ćwierćfinale pokonało Manchester Basketball 105:84. Spotkanie Dzików z hiszpańskim zespołem odbędzie się w sobotę, 19 września o godz. 17:00. Zwycięzca awansuje do finału kwalifikacji, zaplanowanego na 20 września. Stawka jest ogromna. Tylko zwycięzca całego turnieju kwalifikacyjnego uzyska prawo gry w fazie grupowej Basketball Champions League. Triumfator turnieju w Samokowie trafi do grupy F, w której znajdują się już Hapoel Holon, Cholet Basket i Spartak Office Shoes.
VEF Ryga – Dziki Warszawa 95:102 (24:25, 19:15, 26:22, 26:40)
Dziki Warszawa: Girard III 25, Waterman 24, Osunniyi 10, Ashton 9, Kamiński 9, Kempa 8, Frąckiewicz 8, Krasuski 5, Adetukasi 2, Luke 2.










