EBL: King wygrywa u siebie

Reklama

Radomianom nie pomogły popisy strzeleckie Jabarie Hindsa. Pewna utrzymania ekipa z Mazowsza przez sporą część spotkania walczyła jak równy z równym z walczącym o piąte miejsce w tabeli z Kingiem.

 

Faworytem spotkania była ekipa gospodarzy. I już w pierwszych akcjach pokazali, że nie mają zamiaru odpuszczać ekipy Hydrotrucka. W czwartej minucie King prowadził 11:5, ale to był sygnał dla Hindsa by niwelować straty. Amerykanin w krótkim czasie zdobył dziesięć oczek i dzięki temu radomianie prowadzili nawet trzema punktami. Później kolejne trafienia zaliczali Roberts Stumbris i Dayon Griffin. Dzięki temu goście odskoczyli jeszcze w pierwszej kwarcie do stanu 20:27. Początek drugiej kwarty to punkty Wojciecha Czerlonki i Rodneya Purvisa co dało na chwilę remis. Jednak radomianie nie poprzestawali by łatwo mecz oddać. Seria 11:0 zmieniła sporo obraz gry. Straty zmniejszał jeszcze Jakub Schenk dla Kinga. Do przerwy udało się gospodarzom dojść rywali na dwa oczka.

Na początku trzeciej kwarty trójka Purvisa ponownie dała przewagę zespołowi trenera Jesusa Ramireza. HydroTruck ciągle jednak grał świetnie w ataku, a kolejne trafienia Stumbrisa oraz Hindsa sprawiały, że w lepszej sytuacji byli goście. Szczecinianom sporo dało wejście Macieja Lampego, a po trafieniu Purvisa po 10 minutach było 66:64. Lampe i Bartosz w kolejnej części meczu utrzymywali małą przewagę Kinga. Po późniejszych rzutach wolnych Schenka wynosiła ona już sześć punktów.Jednak gdy do końca czwartej kwarty pozostawało niespełna pięć minut gospodarze zaliczyli serię 11:0, co dało im prowadzenie 93:90 na niespełna sto sekund do końca po efektownej akcji Fakuade i Lampe. King był już wtedy pewny końcowego sukcesu.

Najskuteczniejszym graczem gospodarzy był Maciej Lampe z 18 punktami, 6 zbiórkami i 4 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Jabarie Hinds z 31 punktami, 5 zbiórkami i 7 asystami.

 

KING SZCZECIN – HYDROTRUCK RADOM  97:87 (20:27, 24:19, 22:18, 31:23)

Reklama
Opublikowano: 17.03.21

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane