EBL: Twarde Pierniki przegrywają u siebie

Reklama

Po emocjonującym meczu i pogoni Hydrotrucka w czwartej kwarcie torunianie musieli uznać wyższość ekipy z Radomia. Najlepszym zawodnikiem na boisku był A.J. English.

 

Początek spotkania to skuteczne akcje podkoszowego Filipa Krajlevica. Szybko do chorwackiego środkowego trójkami dołączyli się Ireland i English. Radomianie prowadzili na półmetku kwarty prowadzili 7:16. Przewaga gości wzrastała nawet do dziesięciu oczek. Dopiero w drugiej kwarcie Twarde Pierniki wykorzystując błędy gości i po serii 9:1 doprowadzili do remisu 31:31. W tym momencie Hydrotruck za sprawą A.J. Englisha ponownie odskoczył torunianom. Goście wypracowywali siedem oczek przewagi, ale część strat gospodarze odrobili przed przerwą.

Po zmienia stron kolejną trójkę dla radomian trafił English co wyprowadziło jego zespół na prowadzenie 39:47. W tym momencie ponownie gospodarze zaczęli odrabiać straty. I robili to skutecznie. W trzy i pół minuty wyszli na prowadzenie 52:50. W tej części gry mecz wyrównał się. Obie ekipy jak już prowadziły to maksymalnie czteroma oczkami. Trójką trzecią kwartę zakoczyli torunianie i prowadzili 66:62. Po wznowieniu gry szybkie punkty Englisha i Zezgzuły były sygnałem, że Hydrotruck może nie oddać tego spotkania tanim kosztem. Przyjezdni prowadzili nawet pięcioma oczkami. Szybko za sprawą Eadsa sytuacja zmieniła się i był remis 77:77. W tym momencie ważne trafienia zaliczył ponownie Krajlevic. A w samej końcówce rzutami wolnymi wynik ustalał Anthony Ireland w samej końcówce.

Najlepszym zawodnikiem gości był A.J. English z 25 punktami, 7 zbiórkami i 5 asystami. W ekipie gospodarzy wyróżniał się Trevor Thompson z 19 punktami i 11 zbiórkami.

 

 

TWARDE PIERNIKI TORUŃ – HYDROTRUCK RADOM  82:85  (17:26, 22:18, 27:18, 16:23)

Reklama
Opublikowano: 08.10.21

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane