Mecz Polska - Łotwa w koszykówkę w ramach el. MŚ 2027 - reprezentacja Polski walczy o awans
Fot. FIBA

El. MŚ 2027: Triumf Polaków w Gdyni. Łotwa znów pokonana

Koszykarska reprezentacja Polski pokonała Łotwę w niedzielnym meczu eliminacji Mistrzostw Świata 2027. Polacy pozostają niepokonani! 

Reklama

Rywalizację w grupie F Polacy rozpoczęli od zwycięstw nad Austrią i Holandią. W miniony piątek Polacy rywalizowali w Rydze, gdzie mierzyli się z Łotwą, którą pokonali 84:82. W pierwszej części tego meczu lepiej spisywali się gospodarze, lecz w trzeciej kwarcie straty z nawiązką odrobili Polacy. Przez większą część ostatniej kwarty prowadzili, lecz w końcowych sekundach na prowadzenie po udanych rzutach wolnych wyszli Łotysze. Polacy odpowiedzieli rzutem za trzy w ostatniej sekundzie meczu, w której zwycięstwo Polakom zagwarantował fenomenalny tego dnia Loyd.

W początkowej fazie niedzielnego meczu Łotysze mieli problem z odnalezieniem drogi do zdobycia punktów. Polacy rozpoczęli udanej próby Mateusza Ponitki, zaś po przerwie spowodowanej nieskutecznością za trzy trafił Jordan Loyd, który wyprowadził Polskę na pięciopunktowe prowadzenie – 5:0. Łotysze odpowiedzieli punktami, lecz Polacy trafili po kontrze i utrzymali prowadzenie.

Na 4 minuty przed końcem pierwszej kwarty pięknym wejściem pod kosz popisał się Andrzej Pluta, który trafił na 14:6. Łotysze szukali rzutów za trzy, lecz mieli wyraźny problem ze skutecznością. Z dystansu lepiej radził sobie Loyd, który na 3 minuty przed końcem pierwszej kwarty trafił na 19:6.

Kluczem do sukcesu Polski była czujność po niecelnych próbach z dystansu oraz pokaźna liczba zbiórek w obronie. W końcówce pierwszej kwarty skuteczność Łotyszy w rzutach z dystansu poprawiła się, ale Polacy utrzymali wyraźne prowadzenie – 23:16.

Drugą kwartę pięknym wejściem pod kosz i rzutem na 25;16 rozpoczął Andrzej Pluta. W rzutach z dystansu coraz lepiej radzili sobie Łotysze. Kilkukrotnie trafić za trzy zdołał Blumbergs, który na 5 minut przed końcem dał sygnał do ataku, rzucając na 29:36. Z rzutów wolnych nie mylił się Loyd, który utrzymał bezpieczne prowadzenie polskiej reprezentacji.

Przez znaczną część drugiej kwarty różnica punktowała oscylowała wokół ośmiu punktów na korzyść reprezentacji Polski, która nie potrafiła odskoczyć rywalom. Sytuacja odwróciła się na 2 minuty przed końcem drugiej kwarty. Zbiórka po nieudanym rzucie rywali zaowocowała indywidualnym wejściem Olejniczaka i rzutem na 47:33. Passa reprezentacji Polski utrzymała się. Na 60 sekund przed końcem rzutem za trzy na wagę 16 punktów przewagi dla Polski popisałsię Garbacz, zaś po niewykorzystanej akcji przez Łotwę odpowiedź w postaci wejścia pod kosz i rzutu z faulem dał Loyd, który ustalił wynik pierwszej połowy, trafiając na 54:36.

Druga połowa rozpoczęła się od długo przeprowadzanej akcji przez Polaków. Koniecznym było szybkie pozbycie się piłki – poprzez rzut z dystansu lub skierowanie jej pod kosz. Pierwsza próba była powstrzymana w sposób nieprzepisowy, zaś przy drugim podejściu skutecznym pod koszem był Olejniczak, który trafił na 56:36. Rywale odpowiedzieli akcją 2+1 oraz dobrą grą obronną w kolejnych akcjach trzeciej kwarty. Przestój ofensywny polskich koszykarzy przełamał Loyd, który w 23. minucie trafił za trzy, dając Polsce prowadzenie 59:41.

Trzecia kwarta wydawała się mniej porywająca, na co wpływać mogło zmęczenie, które w sposób wyraźny odczuwał Olejniczak. Dochodziło do licznych przewinień, co umożliwiało zdobywanie przez zawodników z obu zespołów punktów po rzutach wolnych. Polacy w akcjach ofensywnych musieli radzić sobie z wyżej ustawioną obroną rywali, którzy zmniejszyli poniesione straty, lecz po zakończeniu kwarty przewaga Polaków była wyraźna – 70:54.

Ostatnią kwartę Polacy rozpoczęli od przekazania piłki pod kosz oraz wycofania do Sokołowskiego, który trafił na 72:54. W iście imponujący sposób ostatnią kwartę rozpoczęli Łotysze. Rzutami za trzy straty do 60:72 zmniejszyli Zoriks i Blumbergs.

Polacy przełamali się po akcji z 33. minuty. Piłkę pod kosz dostał Urbaniak, który był faulowany przy rzucie. Rzut wolny wykorzystał raz, trafiając na 73:60. Szansę na podwyższenie prowadzenia polskiej drużyny miał z rzutów wolnych Sokołowski, ale dwukrotnie się mylił, więc utrzymał się prowadzenie 73:61. Do sytuacji 75:61 udanymi rzutami wolnymi doprowadził natomiast Ponitka, który trafiał w 35. minucie, co świadczyło o udanej odpowiedzi na ofensywny zryw łotewskiego zespołu. Do zwycięstwa przybliżył przechwyt z 35. minuty, po którym akcję rzutem za trzy zwieńczył Sokołowski, dając Polsce siedemnastopunktowe prowadzenie.

Łotysze starali się punktować z rzutów wolnych, lecz ich skuteczność ofensywna wyraźnie spadła, co pozwoliło Polakom zachować wyraźne prowadzenie i wygrać 92:72. Mecz punktami po akcji indywidualnej oraz wykorzystaniem kontry po zbiórce domknęli Sokołowski i Urbaniak. Najskuteczniejszym był natomiast Loyd, który zdobył 21 pkt.

Wygrana pozwoliła polskim koszykarzom zapewnić sobie awans do drugiej fazy eliminacji.

El. MŚ 2027 – grupa F
Polska – Łotwa 92:72 (23:16, 31:20, 16:18, 22:18)

Reprezentacja Polski: Andrzej Pluta, Jarosław Zyskowski, Michał Sokołowski, Jakub Urbaniak, Jordan Loyd, Mateusz Ponitka, Tomasz Gielo, Kamil Łączyński, Dominik Olejniczak, Przemysław Żołnierewicz, Jakub Garbacz, Mikołaj Witliński

Reprezentacja Łotwy: Roberts Blumbergs, Mareks Mejeris, Arturs Strautins, Klavs Cavars, Rihards Lomazs, Marcis Steinbergs, Toms Skuja, Kristpas Kilps, Karlis Silins, Toms Leimanis, Arturs Kurucs, Kristers Zoriks

Reklama
Opublikowano: 01.03.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane