Fot. Karina Trojok

Eliminacje ME U21: Polacy mimo absencji ponownie pokonali Czarnogórę! Gdzie jest ich sufit?

Reprezentacja Polski do lat 21 nieprzerwanie kontynuuje swoją wyśmienitą serię. Czarnogóra skromnie pokonana po raz drugi.

Reklama

Reprezentacja Polski do lat 21 w ostatnim czasie pisze świetną historię, wyrabiając również sobie markę groźnej młodzieżowej reprezentacji w Europie. Wtorkowy mecz z Czarnogórą był kolejnym sprawdzianem, czy mimo poniesionych strat uda się zatryumfować. Znów kadra Jerzego Brzęczka dopięła swego i tym razem skromnie pokonała Czarnogórę, a dzięki temu awans jest już na wyciągnięcie ręki.

Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego ostrzeżenia dla biało-czerwonych, bo już w pierwszej akcji Czarnogórcy groźnie przedostali się w pole karne, a Marcel Łubik musiał zachować pełną koncentrację przy dośrodkowaniu Balsy Mrvaljevicia. Polska odpowiedziała niemal natychmiast. Kacper Urbański zdecydował się na mocny strzał z dystansu, po którym Benjamin Krijestarac interweniował z wyraźnym trudem, a kilka minut później Wiktor Nowak znalazł się w polu karnym i potężnym uderzeniem posłał piłkę nad poprzeczką. Pierwszy kwadrans był wyrównany, z dużą liczbą starć w środku pola i częstymi przerwami po przewinieniach. Czarnogóra próbowała szukać szans po dośrodkowaniach – Lazar Maras dorzucił piłkę przed bramkę, a Vladimir Perišić nieczysto zamknął akcję, posyłając futbolówkę obok słupka. Z czasem Polacy zaczęli przejmować kontrolę, częściej utrzymując się przy piłce i przenosząc ciężar gry na połowę rywali. Marcel Krajewski wywalczył rzut rożny po dynamicznym wejściu w pole karne, Dawid Drachal szukał prostopadłych podań do Marcela Reguły, a kolejne faule rywali skutkowały żółtymi kartkami dla czarnogórskich defensorów. Najgroźniejsza sytuacja przed golem przyszła po strzale Vladimira Perišicia zza pola karnego, który Łubik obronił na raty. W trzydziestej siódmej minucie Polska dopięła swego – Drachal zagrał piłkę w pole karne do Reguły, ten przegrał pojedynek z bramkarzem, ale odbita futbolówka spadła pod nogi Marcela Krajewskiego, który z bliska skierował ją do siatki. Do końca pierwszej połowy biało-czerwoni kontrolowali wydarzenia, choć Czarnogóra próbowała jeszcze odpowiadać sytuacyjnymi strzałami i wrzutkami.

Po zmianie stron obraz meczu jeszcze wyraźniej przechylił się na korzyść reprezentacji Polski. Biało-czerwoni długo utrzymywali się przy piłce, zmuszając rywali do biegania bez futbolówki i cierpliwie szukając przestrzeni między liniami. Czarnogóra próbowała odpowiadać głównie po stałych fragmentach i pojedynczych dośrodkowaniach, ale Igor Drapiński i Wojciech Mońka skutecznie czyścili pole karne. W ofensywie aktywny pozostawał Wiktor Nowak – najpierw wbiegł w szesnastkę i uderzył minimalnie obok słupka, a później po indywidualnej akcji ponownie był bardzo blisko zdobycia gola. Drachal spróbował strzału z piętnastu metrów, lecz został zablokowany, a Filip Kocaba kilkukrotnie wygrywał pojedynki w środku pola, prowokując kolejne faule przeciwników. Kluczowy moment drugiej połowy nastąpił po godzinie gry, gdy Vladimir Perišić obejrzał drugą żółtą kartkę za ostre wejście i pozostawił swój zespół w osłabieniu. Od tego momentu Polska jeszcze spokojniej operowała piłką, wprowadzając kolejnych zmienników i kontrolując tempo spotkania. W końcówce Czarnogórcy spróbowali jeszcze wrzucić kilka piłek w pole karne, ale Mońka ofiarnie przeciął jedno z najgroźniejszych zagrań, a Łubik zachował spokój przy dośrodkowaniach. Ostatnie minuty upłynęły pod znakiem cierpliwego utrzymywania prowadzenia, a końcowy gwizdek potwierdził ósme zwycięstwo Polski w tych eliminacjach i kolejny świetny występ drużyny Jerzego Brzęczka.

Eliminacje ME U21 – 8. kolejka

Czarnogóra – Polska 0:1 (0:1)
Gol: Krajewski 37′

Czarnogóra: Krijestarac – Vuković, Melentijević, Franeta (77′ Dakić), Maras (83′ Golubović) – Radusinović (60′ Krivokapić), Dukanović, Vukanić (60′ Carević), Adzić, Mrvaljević (77′ Juković) – Perisić.

Polska: Łubik – Krajewski, Mońka, Drapiński, Gurgul – Nowak (84′ Luberecki), Kocaba (84′ Duda), Kozubal, Urbański (75′ Urbański), Drachal (67′ Kuziemka) – Reguła (75′ Mikołajewski).

 

Reklama
Opublikowano: 31.03.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane