LUKE PETRASEK / Anwil Włocławek fot. Karol Makowski polski-sport.com

FIBA Europe Cup: Anwil odprawia Dniepro

Reklama

Grający kolejny sezon w FIBA Europe Cup Anwil odprawił bez problemu ukraińską ekipę Dniepro. Mecz niemalże od początku stał pod dyktandem włocławian. Tak więc Anwil sezon 2024/2025 w Europie zaczyna od wygranej i to we własnej hali.

 

Anwil zaczął od szybkiego 4:0 i 9:2. Goście odpowiadali zmniejszając straty do stanu 12:11. Ale od tego momentu polski zespół dyktował warunki na boisku. Serią 11:0 szybko odskoczył na bezpieczny dystans do rywali. W drugiej odsłonie ledwie drużyny wyszły na parkiet, a Anwil nie zwalniał tempa. Szybko na tablicy widniał wynik 44:24. W rolach głównych występowali we Włocławku Justin Turner oraz Dereka Funderburka. Ten drugi upatrzył sobie efektowne kończenie akcji kolegów. Jeszcze przed przerwą przewaga polskiej ekipy sięgała nawet dwudziestu trzech oczek.

Po zmianie stron obraz nie uległ zmianie. Dalej stroną przeważającą byli włocławianie. Szybko i przewaga zmierzała w kierunku aż trzydziestu punktów. Pojedyncze trafienia Dnipro nic nie wnosiły. W końcówce tej kwarty Awnil prowadził nawet 83:52. W czwartej odsłonie pozostawała tylko jedna nie wiadoma. A jaką porażką Dnipro wyjedzie z Kujaw. Jeff Turner przełamał w trzydziestej szóstej minucie granicę stu oczek. Była jeszcze szansa na nawet 120, ale włocławianie się nigdzie nie śpieszyli.

 

Najskuteczniejszym w Anwilu dziś był Justin Turner zdobywca 22 oczek, 4 zbiórek oraz 3 przechwytów.

 

Za tydzień Anwil jedzie na Sardynię na mecz Dynamem Sassari, czyli klubem Michała Sokołowskiego.

 

ANWIL WŁOCŁAWEK – BC DNIPRO  114:71  (32:20, 28:18, 23:19, 31:14)

 

Reklama
Opublikowano: 09.10.24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane