Foto: Jimmie 48 Tennis Photography

French Open: Iga Świątek wciąż w grze! Polka wygrywa po prawdziwej walce

To nie jest koniec Igi Świątek w tegorocznym turnieju French Open. Polka pokonuje po wymagającym starciu Elenę Rybakinę i melduje się w ćwierćfinale Wielkiego Szlema.

Reklama

Wielkoszlemowe zmagania Igi Świątek nadal trwają. Polka wciąż ma szanse na obronę zeszłorocznego tytułu z Paryża. Dziś raszynianka zatryumfowała nad Eleną Rybakiną — nie było to jednak łatwe.

Dzisiejsze spotkanie z 11. w rankingu WTA Eleną Rybakiną dla Igi Świątek rozpoczęły się fatalnie, bowiem przegrała ona pierwszego gema, a w drugim dodatkowo została po raz pierwszy przełamana. Kolejny gem dostarczył szanse na pierwszego zwycięskiego breaka Polki, aczkolwiek reprezentantka Kazachstanu obroniła się, następnie punktując returnem i przełamując Świątek po raz drugi. Przy bardzo komfortowym prowadzeniu 0:4 Elena Rybakina pewnie kroczyła w stronę „bajgla”. Taki scenariusz jednak nie miał miejsce, ponieważ Iga zdołała wygrać gema na 1:5, aczkolwiek tylko na tyle było ją stać, gdyż siódmy gem wpadł na konto jedenastej zawodniczki światowej listy.

Druga partia była rozgrywana w całkowicie odmienny sposób, mimo tego, że ponownie to Kazaszka najpierw przełamała Polkę na 0:1, a następnie dołożyła kolejnego gema, to Iga nie zamierzała się poddawać, a jej determinacja znalazła odzwierciedlenie na korcie. Iga po pięciu gemach znakomicie odwórciła wynik, najpierw wyrównując, a następnie prowadząc 3:2. To nie był koniec koncertowej gry Świątek w drugim secie. Raszynianka później fantastycznie po raz kolejny przełamała oponentkę i poszła za ciosem, w efekcie prowadziła już 5:2. Następnie rywalka Polki zachowała chłodną głowę i utrzymała serwis, aczkolwiek Iga dopięła swego chwilę później, kiedy wygrała dziewiątego gema do zera, a drugiego seta 6:3 po 48 minutach.

Gem za gem — tak wyglądał początek decydującej trzeciej partii. Kiedy tylko jedna z tenisistek próbowała zbudować sobie przewagę, to druga ekspresowo niwelowała tę szansę. W siódmym rozdaniu w końcu Iga dobrała się do serwisu Rybakiny, prowadząc 4:3, aczkolwiek potem to rywalka w ten sam sposób zrewanżowała się na Polce. Po dziewiątym gemie Rybakina prowadziła już 4:5, a więc miała szansę na zakończenie tej batali w korzystny dla siebie sposób. Tak się jednak nie stało, gdyż to Iga zdominowała dziesiątego gema, wygrywając do zera i ponownie wyrównując wynik tej odsłony. Dwa ostatnie gemy to był prawdziwy pokaz wielu atutów najlepszej polskie tenisistki, która przełamując Kazaszkę, wygrała drugiego seta 7:5 po 68. minutach gry.

 

Teraz Iga Świątek podejdzie do ćwierćfinału w Paryżu, gdzie jej rywalką będzie 14. w rankingu WTA Ukrainka Elena Switolina.

French Open – 1/8 finału

Iga Świątek – Elena Rybakina 2-1 (1:6, 6:3, 7:5)

 

Reklama
Opublikowano: 01.06.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane