Iga Świątek
Foto: Twitter @iga_swiatek

French Open: Iga Świątek ,,wjechała” do czwartej rundy rowerkiem!

Reklama

Iga Świątek w trzeciej rundzie wielkoszlemowego French Open mierzyła się z Chinką Xinyu Wang (WTA. 80). Dla polskiej tenisistki nie była ona wyzwaniem, o czym najlepiej świadczy wynik tego meczu. Raszynianka nie straciła ani jednego gema w dwóch setach wygrywając po zaledwie pięćdziesięciu dwóch minutach. 

Równo po dwadzieścia sześć minut trwały oba sety. W pierwszym Świątek przełamywała trzykrotnie wykorzystując break-pointy. Chinka nie miała ani jednej okazji w tej partii do choć postraszenia Polki odbiorem podania. Raszynianka najdłużej rozgrywała szóstego gema kończąc dopiero trzecią piłkę setową (6:0). Gdyby uporała się wraz z pierwszą to zamknęłaby inaugurującą partię w praktycznie dwadzieścia minut.

Drugi set przebiegał praktycznie tak samo jak pierwszy. Świątek znów na swoim koncie zapisała trzy przełamania. Aż w trzech gemach Polka wygrywała bez straty żadnego punktu, a szóstego zamknęła przy okazji pierwszej piłki setowej i zarazem meczowej wygrywając 6:0 i w całym meczu 2:0.

W 1/8 finału Iga Świątek spotka się z Ukrainką Łesią Curenko (WTA. 66). Ich mecz zostanie rozegrany 5. czerwca w okolicach godziny 11:00.

III. runda singlowego WTA French Open:

Iga Świątek – Xinyu Wang 2:0 (6:0, 6:0)

 

Reklama
Opublikowano: 03.06.23

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane