Podbeskidzie
fot. Podbeskidzie Bielsko-Biała

II liga: Podbeskidzie wygrało rzutem na taśmę ze Świtem!

Podbeskidzie Bielsko-Biała do samego końca spotkania ze Świtem Szczecin upatrywało trafienia na wagę zwycięstwa. To finalnie padło po przyznanym rzucie karnym w ostatniej akcji spotkania. Marcin Biernat przesądził o komplecie punktów przy Rychlińskiego. 

Reklama

Minimalnie, ale tylko przez chwilę po wejściu w spotkanie lepiej prezentowali się szczecinianie. Bielszczanie dość sprawnie weszli w spotkanie i zaczęli zaznaczać swoją wyższość. Utrzymywali się przy piłce przez 60% czasu I odsłony. Już w 5. minucie strzał w słupek posłał Wojciech Słomka. Gospodarze posyłali liczne dośrodkowania, lecz w powietrzu dobrze dysponowani byli zawodnicy Świtu. Ruszali niekiedy z kontratakami, choć wcale nie mieli łatwo ze sforsowaniem linii pola karnego miejscowych. Koniec końców pierwsze 45 minut zwieńczył bezbramkowy remis.

W drugiej części gry ekipa z województwa śląskiego nieprzerwanie naciskała na tę z Pomorza Zachodniego. To nie przynosiło zamierzonego rezultatu w postaci objęcia prowadzenia. Podopieczni trenera Tomasza Pawliczaka próbowali wielu rzeczy – dośrodkowań, rzutów rożnych czy rzutów z autu na wysokości pola karnego. Dobrze w defensywie dysponowani byli goście. Kiedy już wydawało się, że mimo olbrzymiej optycznej przewagi Podbeskidzia dojdzie do bezbramkowego remisu, w ostatniej akcji spotkania rzut karny przyznany został właśnie miejscowym. Pewnie z 11. metra w lewy dolny róg uderzył Marcin Biernat, co z automatu zakończyło spotkanie.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Świt Szczecin 1:0 (0:0)

90+4. Biernat (rzut karny)

Podbeskidzie: Brańczyk – Biernat, Kizyma (61. Szumilas), Sitek (69. Martosz), Takac (86. Piątek), Górski (62. Klisiewicz), Urynowicz, Majsterek, Gach, Bieroński, Słomka (62. Kolanko)
Świt: 
Rajczykowski – Góral, Rogala, Ropski (69. Nowak), Kort (90+1 Żendełek), Lebedyński (83. Kapelusz), Wojdak, Ciechanowski, Woźniak (69. Nowak), Obst, Aftyka (83. Koziara).

Reklama
Opublikowano: 19.10.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane