Fot. Clive BrunskillEast News

Indian Wells: To był bezlitosny NOKAUT! Iga Świątek rozbiła Muchovą

Iga Świątek z każdym meczem na Indian Wells 2026 radzi sobie co raz lepiej. Dziś Rasznianka rozbiła Czeszkę Karolinę Muchovą.

Reklama

Iga Świątek przez kolejne etapy tegorocznej odsłony Indian Wells przechodzi z dużą pewnością siebie. Choć początek nie należał do najłatwiejszych, bowiem w drugim secie pojedynku z Kylą Day Polka musiała rozegrać tie-breaka, to późniejsze mecze były już rozgrywane całkowicie pod dyktando drugiej rakiety świata. Dziś przyszedł czas na pojedynek z Karoliną Muchovą, która również nie potrafiła się przeciwstawić Świątek.

Początek starcia Polki z Czeszką stał na bardzo dobrym poziomie. Choć nie oglądaliśmy widowiskowych wymian, obie zawodniczki prezentowały równy i solidny tenis. Od pierwszych piłek Świątek imponowała skutecznością serwisu, a jej forhend był pewny i głęboki. Jedynym elementem, który momentami sprawiał jej trudność, był bekhend – 24-latka nie mogła złapać właściwego rytmu przy tym uderzeniu. Dostrzegł to sztab Polki, który z trybun przekazywał jej krótkie wskazówki. Nie zmieniało to jednak ogólnie bardzo dobrego wrażenia z gry naszej tenisistki. Decydujący dla losów pierwszego seta okazał się szósty gem, niezwykle długi i złożony aż z szesnastu punktów. W jego końcówce Świątek przełamała rywalkę w świetnym stylu – najpierw agresywnym returnem z bekhendu, a chwilę później efektownym wolejem kończącym akcję.

Start drugiej odsłony meczu był szczególnie ważny z punktu widzenia Polki. W tym sezonie zdarzało się bowiem, że po dobrym początku przychodził spadek koncentracji. Po pierwszym secie Muchova udała się do szatni, natomiast Świątek w tym czasie analizowała swoje notatki i ćwiczyła serwis. Obrończyni tytułu z ubiegłorocznego Wimbledonu rozpoczęła drugą partię znakomicie, wygrywając sześć kolejnych punktów. Czeszka coraz wyraźniej traciła pomysł na przeciwstawienie się rozpędzonej rywalce. Już w drugim gemie Polka przełamała ją do 15, a chwilę później podwyższyła prowadzenie na 3:0, zdobywając siódmy punkt z rzędu. Sytuacja Muchovej robiła się coraz trudniejsza – mnożyły się błędy, a Świątek grała niemal bezbłędnie. W czwartym gemie Raszynianka ponownie odebrała rywalce serwis, choć przegrywała już 15:30. Następnie, po zaciętej walce na przewagi, utrzymała własne podanie i była o krok od ćwierćfinału. W szóstym gemie pojawił się moment niepokoju – po jednym z poślizgów wiceliderka rankingu złapała się za kostkę, ponieważ uderzyła w nią rakietą. Na szczęście szybko wróciła do gry i zdobyła trzy kolejne punkty, wypracowując piłkę meczową. Spotkanie zakończyła przy drugiej okazji, wygrywając bardzo pewnie 6:2, 6:0. W walce o półfinał zmierzy się z Kateriną Siniakovą lub Eliną Switoliną.

Indian Wells – 1/8 finału
Karolina Muchova – Iga Świątek 0-2 (2:6, 0:6)
Reklama
Opublikowano: 11.03.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane