Foto: Jimmie 48 TennisPhotography

Indian Wells WTA: Iga Świątek pokonuje Francuzkę na początek turnieju! Mecz trwał godzinę

Indian Wells rozpoczęte przez Igę Świątek. Polka w drugiej rundzie pewnie pokonała Carolinę Garcię. Do zwycięstwa wystarczyła godzina.

Reklama

Iga Świątek w obecnym turnieju Indian Wells musi bronić punktów, które zdobyła tam przed rokiem, kiedy wygrywała całe te amerykańskie zmagania. W pierwszej rundzie Polka otrzymała wolny los w związku z czym jej pierwszym meczem była 1/32 finału, w której zmierzyła się z Francuzką – Caroliną Garcią. Polka po raz piąty w karierze rozprawiła się z tą oponentką.

Przed turniejem Indian Wells Świątek występowała w dubajskim turnieju, gdzie dotarła do ćwierćfinału, a tam przegrała z Mirrą Andriejewą. Dziś Polka wygrała walkę o awans do trzeciej rundy amerykańskiego Indian Wells i dzięki temu zagra ona w 1/16 finału tego turnieju.

Początek spotkania okazał się być dość nerwowy z obu, a to sprawiło, że pojawiły się pierwsze przełamania. W pierwszych trzech gemach żadna ze stron nie potrafiła utrzymać własnego sewisu. Zmieniło się do w czwartym gemie, gdy Iga znakomicie rozegrała akcje przy swoim podaniu i wyszła wówczas na prowadzenie 3:1. Następnie Garcia złapała kontakt, ale na ulotną chwilę, gdyż za moment to raszynianka prowadziła 4:2. Zdecydowanie mecz ułatwiły Polce dwa asy serwisowe, dzięki którym wyszła na prowadzenie 5:2. Kolejny gem był dość długi, lecz potwierdził on tylko dobrą formę wiceliderki światowego rankingu, która po zaledwie 35. minutach wygrała pierwszą partię 6:2.

Po wygranym secie Iga Świątek grała jakby dostała skrzydeł, bowiem na samym starcie zabrała serwis reprezentantce trójkolorowych barw, a ona nie była w stanie zareagować i po krótkim czasie przegrywała już 2:0. Następny gem nie był żadnym zaskoczeniem, gdyż ponownie padł łupem 23-latki, która mogła odnotować potrójne przełamanie. Jedyne małe problemy zawodniczki z Raszyna pojawiły się w czwartym gemie, kiedy Francuska miała dwa break pointy. Iga wyszła jednak z opresji w bardzo dobrym stylu, wygrywając cztery punkty z rzędu. Ostatecznie do samego końca oponentka drugiej rakiety świata nie była w stanie zdobyć choćby jednego punktu, a w efekcie mecz zakończył się zwycięstwem Polki po niespełna 61 minutach.

Następny mecz w Indian Wells czeka Igę Świątek już we wtorek, kiedy zmierzy się ona z 46. w światowym rankingu Ukrainką Dajaną Jastremską.

Indian Wells WTA – 1/32 finału

Iga Świątek – Carolina Garcia 2-0 (6:2, 6:0)

Reklama
Opublikowano: 08.03.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane