
Jakub Kiwior jeszcze nie zaczął grać, a już bije rekordy!
Polski obrońca Jakub Kiwior, bo to o nim mowa nie zdążył jeszcze zadebiutować w Arsenalu, a już podczas treningu pobił kilka rekordów zapisując się w historii klubu.
Polak do Arsenalu trafił z włoskiej Spezii Calcio. Do tej pory nie miał jeszcze okazji zagrać w barwach swojego nowego zespołu (w Pucharze Anglii podczas meczu z Manchesterem United siedział na ławce rezerwowych Kanonierów). Mimo to już teraz robi piorunujące wrażenie na swoich kolegach podczas treningów. W czwartek pobił kilka klubowych rekordów (najszybszy krótki sprint, najwyższy skok dosiężny, najszybszy sprint z miejsca).
Możliwe, że te osiągnięcia przekonają trenera Arsenalu do wystawienia Polaka w składzie na mecz z Evertonem FC. Taka szansa nadarzy się już w najbliższą sobotę.
Aktualnie Arsenal zajmuje pierwsze miejsce w lidze angielskiej. Ich przewaga nad Manchesterem City wynosi pięć punktów, a Kanonierzy mają jeszcze przecież zaległy mecz do rozegrania. Jakub Kiwior więc być może niedługo poza klubowymi rekordami będzie mógł wystąpić w kilku meczach Arsenalu i pochwalić się wygraniem ligi angielskiej.
Polecane
Piłka nożna08.09.26OFICJALNIE: Czy Tomasz Kaczmarek uratuje Raków Częstochowa?
Tymoteusz Mech
Piłka nożna07.09.26PKO Ekstraklasa: Wieczysta Kraków w doliczonym czasie gry zremisowała z Zagłębiem!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna06.09.26Betclic 1. Liga: Bez bramek w Bytomiu
Milena Romanowska
Piłka nożna06.09.26[WIDEO]: Robert Lewandowski zdobył gola w szalonym meczu!
Tymoteusz Mech






