KGHM MKS Zagłębie Lubin pewnie ograło Enea MKS Gniezno w 4. serii Orlen Superlidze Kobiet

W hali im. Mieczysława Łopatki w Gnieźnie Enea MKS zmierzyła się z KGHM MKS Zagłębie Lubin w meczu 4. serii Orlen Superligi Kobiet. Mistrzynie Polski od początku narzuciły własne tempo i kontrolowały przebieg spotkania, ostatecznie wygrywając 36:24.

Reklama

Początek należał do przyjezdnych – już w 1. minucie pierwszą bramkę zdobyła Joanna Drabik, a szybkie kontrataki Zagłębia kończyły się trafieniami Natalii Janas, dzięki czemu mistrzynie Polski szybko wyszły na prowadzenie 3:0 w 4. minucie. Gospodynie próbowały odpowiadać, a po golach Moniki Łęgowskiej i Katarzyny Cygań wynik oscylował w granicach 3:5.

W 10. minucie Łęgowska otrzymała dwuminutową karę, a Kinga Jakubowska pewnie wykorzystała rzut karny na 6:3. Od tego momentu inicjatywę przejęło Zagłębie – w 14. minucie prowadziło już 9:6, co skłoniło trenera Enei do wzięcia czasu. Do przerwy przyjezdne utrzymały przewagę i zeszły do szatni prowadząc 19:15, mimo bramki Łęgowskiej z rzutu karnego na 16:12 i trafienia Cygań.

Druga połowa rozpoczęła się podobnym obrazem gry. W 31. minucie Fernandes zdobyła bramkę, a Malwina Hartman odpowiedziała dla Gniezna (16:20). Kolejne trafienia Cesareo, Kingi Jakubowskiej i Pati Matieli utrzymywały Zagłębie na prowadzeniu. Enea starała się walczyć – bramki zdobywały Łęgowska i Cygań – ale różnica kilku trafień utrzymywała się przez większość drugiej części meczu. Barbara Zimna w bramce gości broniła skutecznie i nie pozwalała gospodyniom odrobić strat.

W końcówce Zagłębie powiększyło przewagę po golach Janas, Matieli i Fernandes, kończąc spotkanie wyraźnym zwycięstwem 36:24. Mistrzynie Polski kontrolowały mecz od początku do końca, a ich skuteczność w ataku i pewna gra w bramce okazały się kluczowe.

ORLEN Superliga Kobiet – 4. kolejka
Enea MKS Gniezno – KGHM MKS Zagłębie Lubin 24:36 (15:19)

Najwięcej bramek: dla MKS Gniezno – Katarzyna Cygan 8, Monika Łęgocka 5, Malwina Hartman 3, Żaneta Lipok 3; dla Zagłębia – Kinga Jakubowska 7, Natalia Janas 7, Mariane Fernandes 5, Kinga Grzyb 5.

Reklama
Opublikowano: 24.09.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane