KoszKadra: Przegrana w sparingu z Finlandią
ALEKSANDER BALCEROWSKI fot. Karol Makowski polski-sport.com

KoszKadra: Przegrana w sparingu z Finlandią

W przedostatnim sparingu przed EuroBasketem w Sosnowcu nasi kadrowicze przegrali z Finlandią. Najlepszym strzelcem w dzisiejszym spotkaniu był Aleksander Balcerowski.

 

Zaczęli mecz od prowadzenia 13:4 – w tamtym momencie prowadzili 7:0 w oczkach z szybkiego ataku. Najskuteczniejszym zawodnikiem w naszej kadrze był Olek Balcerowski z siedemnastoma oczkami. W końcówce już było widać jego zmęczenie na boisku.

– Walczyliśmy do końca, było trochę nieporozumień na boisku. Musimy bardziej skupiać się na tym co my mamy robić, a nie na rzeczach, na które nie mamy wpływu – mówił w pomeczowym wywiadzie telewizyjnym Balcerowski. – Przegraliśmy, bo słabo kończyliśmy swoje akcje. Musimy to poprawić i zamknąć luki z obronie, które dzisiaj się uwidoczniły. Było sporo błędów, ale wiem, że jesteśmy w stanie jako drużyna je wyeliminować. Biliśmy się dzisiaj nie tylko z Finlandią, ale także z sędziami, co pokazuje też, jak bardzo nam zależy na zwycięstwach. Z tym rywalem mamy niewyrównane rachunki, więc z nimi zawsze nie brakuje walki wręcz obok koszykówki – dodawał podkoszowy reprezentacji.

 

W trzeciej odsłonie po kolejnej dyskusji z sędziami z sali został wyrzucony trener naszej kadry Igor Milicić.

– W niedzielę nie realizowaliśmy naszych założeń w ataku. Graliśmy solidną obronę, ale oddawaliśmy im za dużo rzutów wolnych. Sami spudłowaliśmy wiele swoich prób. Nie możemy tracić niemal 100 punktów i oczekiwać, że wygramy. Musimy przeanalizować ten mecz, wyciągnąć wnioski i grać mądrzej, unikając tylu fauli – komentował Jordan Loyd, który tym razem zdobył tylko 6 punktów, pozostając nieco w cieniu. – Trenujemy ciężko, staramy się uczyć swoich nawyków. Ja także poznaję schematy gry drużyny. To cały czas trwający proces. Robimy postępy każdego dnia, pomijając wyniki sparingów. Chcemy grać fizycznie, ale grając twardo nie możemy zapominać o tym, by grać też mądrze. Zanim sierpień się zakończy, doszlifujemy szczegóły i będziemy gotowi do walki – zapewniał po meczu  Amerykanin z polskim paszportem.

 

Swoje starał dokładać się Mateusz Ponitka notując 12 oczek (i po 5 asyst oraz zbiórek, a także przechwyt i blok).  W szeregach rywali szalał ich lider Lauri Markanen z 42 punktami.

 

Ostatni sparing przed EuroBasketem zagramy 21 sierpnia w Helsinkach z Finlandią, a same Mistrzostwa Europy zaingurujemy z Słowenią 28 sierpnia o godzinie 20.30 w Katowicach.

 

 

Polska – Finlandia 88:97 (15:20, 26:25, 21:28, 26:24)


Polska: Balcerowski 17, Ponitka 12, Olejniczak 11, Żołnierewicz 11, Pluta 10, Loyd 6, Sokołowski 6, Dziewa 5, Michalak 5, Sternicki 3
Finlandia: Markkanen 42, Nkamhoua 12, Salin 11, Jantunen 10, Maxhuni 7, Madsen 6, Gustavson 5, Grandison 2, Valtonen 2, Amzil 0, Kantonen 0

Reklama
Reklama
Opublikowano: 17.08.25

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane