Liga Mistrzów EHF: Sensacyjne zwycięstwo Orlen Wisły Płock
Orlen Wisła Płock zwycięska w 11. kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Do zaskakującego rezultatu doszło w meczu z PSG.
Orlen Wisła Płock rywalizowała z PSG, które w dotychczas rozegranych spotkaniach spisywało się zdecydowanie lepiej. Wysoka zdobycz punktowa pozwalała zajmować 2. miejsce. Pozycja ta gwarantowałaby awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Znacznie gorzej spisywali się płocczanie, którzy w dotychczas rozegranych spotkaniach triumfowali dwukrotnie. Plasowali się więc na odległym – 7. miejscu. Gorzej spisywała się jedynie Fredericia, która jedyną wygraną odnotowała w starciu z … Orlen Wisłą Płock.
Sensacja w Lidze Mistrzów. Płocczanie wygrali z PSG
Gola otwierającego zdobyli płocczanie, którzy piłkę do siatki skierowali za sprawą rzutu oddawanego ze skrzydła. Paryżanie odpowiedzieli błyskawicznie zdobytym golem. W kolejnych minutach mieli jednak problemy z wykańczaniem swoich akcji. Przy rzutach z dystansu dość dobrze spisywał się golkiper Orlen Wisły Płock – Hallgrimsson.
Dwubramkowe prowadzenie płocczan nastąpiło w 4. minucie. Gola na 4:2 zdobywał przedzierający się przez obrońców – Fazekas. Prowadzenie płocczan w kolejnych minutach spotkania powiększało się. Czterobramkową przewagę uzyskano w 15. minucie. Defensorów przeciwnego zespołu wykiwał trafiający na 8:4 – Zarabec.
W kolejnych minutach nieco lepiej spisywali się paryżanie, którzy wykorzystywali momenty przy grze w przewadze. Gola kontaktowego zdobyli po kontrze z 20. minuty. Płocczanie mogli utrzymać swoje prowadzenie, lecz nieudaną okazała się próba zawodnika rzucającego z karnego. Do wyrównania doprowadzono po przechwycie z 22. minuty. Piłkę do pustej bramki skierował rzucający z własnej połowy – Elohim Prandi. Uzyskano więc remis – 9:9.
Płocczan na prowadzenie przywrócił przedostający się pod linię szóstego metra – Fazekas. Prowadzenie płocczan podwyższyło się za sprawą akcji następującej po nieudanej akcji paryskiego zespołu. Gola na 11:9 zdobywał bowiem rzucający z prawej strony boiska – Piroch.
Przez długi czas utrzymywał się korzystny rezultat, lecz do trafienia wyrównującego doszło po przechwycie z 28. minuty – na 13:13. Paryżanie w końcowych minutach pierwszej części spotkania okazali się skuteczniejsi, co wiązało się z ich prowadzeniem – 15:14.
Drugą część spotkania rozpoczęto od gola wyrównującego zdobywanego po rzucie z lewej strony boiska. Okazji na wywalczenie prowadzenia nie wykorzystał Mihić. Uderzał z dogodnej pozycji, lecz zatrzymał go świetnie interweniujący – Palicka. Paryżan na prowadzenie wyprowadził natomiast rzucający z bliskiej odległości – Yahia. Szansy na podwyższenie prowadzenia nie wykorzystali po przechwycie z 36. minuty. Rzucającego z bliskiej odległości zatrzymał świetnie interweniujący – Hallgrimsson. Wyrównać zdołał natomiast rzucający z dystansu – Piroch.
Płocczanie skorzystali z niemocy strzeleckiej swoich przeciwników. Na prowadzeniu znaleźli się w 39. minucie. Gola dającego prowadzenie zdobywał rzucający zza obrońcy – Zarabec. Do podwyższenia prowadzenia doszło 41. minucie. Z rzutu karnego nie mylił się trafiający na 19:17 – Piroch. Zawodnikom polskiego zespołu przyszło też grać w przewadze, którą zwieńczono golem na 20:17 – po akcji następującej po faulu w ataku.
Niemoc strzelecką paryżan przerwał przedzierający się przez obrońców – Holm. Do trafienia kontaktowego doszło w 44. minucie – przy grze w osłabieniu. Rzucającym na zakończenie szybkiego ataku był Omar Yahia. Gol wyrównujący padł w 49. minucie. Trafiającym na 23:23 był rzucający z koła – Kamil Syprzak.
Płocczanie na początku ostatniego kwadransa zmagali się z problemem w postaci zbyt długo rozgrywanych akcji, co sygnalizowane było grą pasywną. Przełamać niemoc strzelecką zdołał jednak rzucający z bliskiej odległości – Dawydzik. Trafienie wyprowadzające płocczan na prowadzenie padło przy grze w przewadze – w 51. minucie. Kolejne minuty upływały pod znakiem nieskuteczności paryskiego zespołu, co w 24. minucie przekładało się na bramkę dającą trzybramkowe prowadzenie płockiego zespołu – 26:23.
Kolejne minuty upływały pod znakiem wysokiej skuteczności, lecz prowadzenie płocczan utrzymywało się na wysokim poziomie. Straty paryżan zmniejszono po rzucie do pustej bramki – za sprawą błędu technicznego popełnionego przez Fazekasa. Paryżanie starali się przeszkadzać płocczanom poprzez grę w systemie 1 na 1. Mistrzowie Polski nie dali sobie już jednak odebrać wygranej. Zwycięstwo przypieczętowali trafieniem po rzucie z sytuacji sam na sam – na 31:28.
Liga Mistrzów EHF – 11. kolejka
PSG Handball – Orlen Wisła Płock 28:31 (15:14)
Orlen Wisła Plock: Hallgrimsson, Susnja, Serdio (2), Zarabec (4), Krajewski (1), Terzić, Mihić (1), Alilović, Piroch (10), Sroczyk, Panić, Fazekas (9), Dawydzik (2), Cokan, Michałowicz, Żytnikow
Polecane
Piłka ręczna02.04.26Zmiana w reprezentacji Polski. Polańska powołana na EHF EURO Cup
Milena Romanowska
Piłka ręczna01.04.26Patryk Walczak w PGE Wybrzeżu Gdańsk. Doświadczony obrotowy wraca do Polski
Milena Romanowska
Piłka ręczna31.03.26Enea MKS Gniezno zatrzymuje reprezentantkę Polski. Cygan przedłuża umowę
Milena Romanowska
Superliga mężczyzn28.03.26Matej Havran nowym zawodnikiem ORLEN Wisły Płock
Milena Romanowska