Liga Mistrzów: ORLEN Wisła Płock daleka przełamania. Nafciarze polegli w Veszprem
ORLEN Wisła Płock po czterech początkowych porażkach w Lidze Mistrzów, tym razem nie dała rady na Węgrzech, przegrywając starciu 5. serii z Telekomem Veszprém.
Pierwsza bramka w Veszprem Arenie padła dopiero w 3. Minucie, a jej autorem był Gasper Marguc. Na odpowiedź płocczan nie trzeba było długo czekać, ponieważ na listę strzelców wpisał się wkrótce Tin Lucin. Następnie ze skrzydła piłkę w siatce Nafciarzy umieścił ponownie Gasper Marguc, a z kolei dla Wiślaków trafiał Dmitrii Zhitnikov. Chwilę później dla gospodarzy punktował Nadim Remili, a po nieskutecznych atakach pozycyjnych podopiecznych trenera w Sabate w ataku gole dla Veszprem zdobywali Augustín Casado oraz Bjarki Mar Elisson. W kolejnej akcji karę dwóch minut otrzymał Patrik Ligetvari, a podyktowanego rzutu karnego nie wykorzystał Tin Lucin, natomiast nie mylił się Nadim Remili wyprowadzając miejscowych na 4-bramkowe prowadzenie. Następnie ze skrzydła trafiał Gonzalo Perez Arce, a po stracie gospodarzy Dmitrii Zhitnikov obił jedynie poprzeczkę.
Wkrótce na ławkę kar odesłany został Leon Susnja, a Mirko Alilovia z linii 7. metra pokonał Gasper Marguc, na co szybko i celnie odpowiedział Dmitrii Zhitnikov. Z kolei dwie bramki z rzędu zdobywał słoweński skrzydłowy Telekomu. Taki obrót spraw na boisku zmusił trenera Xaviego Sabate do poproszenia o czas. Po wznowieniu na listę strzelców wpisał się Przemysław Krajewski, a po problemach swoich podopiecznych w ofensywie o przerwę poprosił szkoleniowiec Veszprem – Momir Ilić. Po czasie dla gospodarzy punktował ponownie skrzydłowy – Gasper Marguc, po czym w światło bramki nie trafiał Niko Mindegia.
Chwilę później gola dla miejscowych zdobył Augustín Casado, po czym płocczanie wykluczyli z gry Ludovica Fabregasa, a piłkę w siatce rywali ze skrzydła umieścił Gonzalo Perez Arce. Następnie z koła punktował Andreas Nilsson, a ze strony płocczan akcję trafieniem zakończył Michał Daszek. W kolejnym ataku pudłował Yehia Mohammed Eldera, jednak goście stracili piłkę co skrzętnie wykorzystał Dragan Pechmalbec. Na 3 minuty przed końcem pierwszej połowy podyktowanej przez sędziów siódemki nie wykorzystał Miha Zarabec. W następnej akcji karę 2 minut otrzymał Andreas Nilsson, a w rzucie karnym Rodrigo Corralesa pokonał Przemysław Krajewski, po czym przewagę gospodarzy do 6 trafień powiększył Dragan Pechmalbec. Z kolei skutecznie akcję dla płocczan wykończył Gonzalo Perez Arce. Po 30 minutach Nafciarze udali się do szatni z 5-bramkową stratą w stosunku do Telekomu Veszprem, a tablica ukazywała wynik – 9:14.
Drugą część spotkania od trafienia rozpoczął z rzutu karnego Przemysław Krajewski, a wcześniej karę 2 minut otrzymał Augustín Casado. Grający w osłabieniu gospodarze nie zakończyli pozytywnie ataku, a dystans do Veszprem z koła zmniejszył następnie Dawid Dawydzik. Z kolei wkrótce ze skrzydła bramkę dla Telekomu zdobywał Mikita Vailupau, a wśród Nafciarzy ponownie na listę strzelców wpisał się kołowy Dawid Dawydzik. Następnie po pudle miejscowych na ławkę kar odesłany został Nadim Remili, a 3 trafienie z rzędu zdobył polski obrotowy płocczan, po czym celnie strzelał Lukas Sandell. Widząc problemy swoich zawodników w ofensywie o przerwę poprosił trener gości – Xavi Sabate. Po wznowieniu mylił się Miha Zarabec, jednak drużyna z Veszprem zgubiła piłkę.
Chwilę później swoją szansę wykorzystał skrzydłowy Mikita Vailupau, na co skutecznie odpowiedział Michał Daszek, a po tym ponownie na bramkę płocczan trafiał białoruski przedstawiciel Telekomu. Po błędzie gości w ataku piłkę w siatce rywali umieścił Patrik Ligetvari, po czym kilka sekund później za faul na Zarabecu otrzymał karę 2 minut. W kolejnej akcji po stracie płocczan dla Veszprem punktował Mikita Vailupau, a następnie na listę strzelców wpisał się Sergei Kosorotov. Z kolei gola dla Nafciarzy zdobył Gonzalo Perez Arce. W następnym ataku Wiślacy popełnili błąd, a z kontry trafiał Dragan Pechmalbec, po czym Nacho Bioscę z linii 7. metra pokonał Przemysław Krajewski. W kolejnej akcji rzut karny skutecznie wyegzekwował Mikita Vailupau, po czym Lovro Mihica zatrzymał bramkarz Węgrów. Następnie punkt dla gospodarzy zanotował Lukas Sandell wyprowadzając swoją drużynę na 8-bramkowe prowadzenie, po czym swoje premierowe trafienie w Lidze Mistrzów zdobył Kiryl Samoila.
Na około 8 minut przed końcem dla miejscowych trafiał drugi raz z rzędu Lukas Sandell, na co szybko odpowiedział Kiryl Samoila. W kolejnym ataku pozycyjnym celnie strzelał Ketin Mahe, a wśród Niebiesko-biało-niebieskich na listę strzelców wpisał się dwukrotnie Przemysław Krajewski. Widząc to o przerwę poprosił szkoleniowiec gospodarzy – Momir Ilić. Po wznowieniu bramkę dla Telekomu zdobył Ludovic Fabregas, po czym podwójną paradę zanotował Nacho Biosca, po której punktował Lukas Sandell. Spotkanie trafieniem zamknął Dmitrii Zhitnikov i zakończyło się ono zwycięstwem gospodarzy – 28:21.
Telekom Veszprém HC (14:9) 28:21 ORLEN Wisła Płock
ORLEN Wisła Płock: Alilović, Jastrzębski – Daszek 2, Zarabec, Lucin 1, Piroch, Susnja, Fazekas, Samoila 2, Krajewski 6, Terzić, Perez 4, Dawydzik 3, Mihić, Mindegia, Zhitnikov 3.
Telekom Veszprém HC: Biosca, Corrales – Descat, Sandell 4, Nilsson 1, Elisson 1, Ligetvari 1, Marguc 6, Remili 2, Mahe 1, Elderaa, Pechmalbec 3, Vailupau 5, Casado 2, Fabregas 1,
Źródło: Biuro prasowe ORLEN Superliga
Polecane
Piłka ręczna02.04.26Zmiana w reprezentacji Polski. Polańska powołana na EHF EURO Cup
Milena Romanowska
Piłka ręczna01.04.26Patryk Walczak w PGE Wybrzeżu Gdańsk. Doświadczony obrotowy wraca do Polski
Milena Romanowska
Piłka ręczna31.03.26Enea MKS Gniezno zatrzymuje reprezentantkę Polski. Cygan przedłuża umowę
Milena Romanowska
Superliga mężczyzn28.03.26Matej Havran nowym zawodnikiem ORLEN Wisły Płock
Milena Romanowska