Liga Mistrzów: Płocczanie pokonani przez Eurofarm Pelister
Orlen Wisła Płock przegrała z RK Eurofarm Pelister w ramach środowego spotkania 10. kolejki Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych.
Spotkanie RK Eurofarm Pelister – Orlen Wisła Płock miało niezwykle istotne znaczenie. Obie drużyny przed środową rywalizacją plasowali się na sąsiednich pozycjach z dorobkiem 4 pkt. Wygrana pozwoliłaby jednej z drużyn na zajmowanie pozycji dającej awans do kolejnej fazy rozgrywek. W lepszej sytuacji znajdowali się płocczanie, którzy w domowym pojedynku wygrali z macedońską drużyną – 26:18.
Liga Mistrzów: Płocczanie pokonani przez Eurofarm Pelister
Obie drużyny rozpoczęły mecz od udanych akcji ofensywnych. W kolejnych minutach płocczanie dochodzili do sytuacji strzeleckich, lecz nie powiększali swojej zdobyczy bramkowej. Wiązał się to z prowadzeniem przeciwnego zespołu – 3:1.
Zawodnicy macedońskiego zespołu mieli swoją szansę na podwyższenie prowadzenia, lecz zawodnik rzucający ze skrzydła trafił w poprzeczkę. Niemoc strzelecką płocczan przełamano w 7. minucie. Z karnego gola zdołał zdobyć Zarabec.
Gol z 19. minuty pozwolił płocczanom na wyjście na prowadzenie – 7:6. Trafił przedzierający się przez obrońców – Zarabec. Szansa na objęcie prowadzenia nadarzyła się też w 18. minucie. Udanej akcji bramką nie zdołał wykończyć rzucający z dość dogodnej pozycji – Fazekas.
Ważnym okazało się trafienie z 27. minuty – na 10:10. Zawodnicy macedońskiego zespołu znaleźli się przed szansą na uzyskanie podwójnej przewagi. Swojej akcji ofensywnej jednak nie wykorzystali. Lepiej w kolejnej z akcji spisali się płocczanie. Gola wyrównującego zdobył przedzierający się pod linię pola karnego – Piroch.
W ostatnich minutach pierwszej części spotkania skuteczniejszymi okazali się zawodnicy macedońskiego zespołu. Połowę golem zdobytym z dystansu zdobył Kuzmanovski. Eurofarm Pelister schodził na przerwę prowadząc – 12:10.
Drugą połowę zawodnicy z obu zespołów rozpoczęli od nieudanych akcji ofensywnych. Bliskim powtórzenia wyczynu z pierwszej połowy był Kuzmanovski. Trafił on jednak obok bramki. W swojej kolejnej akcji macedońscy zawodnicy nie mylili się. Uzyskali więc potrójne prowadzenie – 13:10. Po kilkudziesięciu sekundach do podwyższenia prowadzenia doprowadził rzucający z dystansu – Kuzmanovski. Gospodarze środowej rywalizacji mogli więc mówić o wykorzystaniu gry w przewadze.
Płocczanie niemoc strzelecką przełamali w 36. minucie. Karnego na gola zamienić zdołał rzucający na 11:15 – Zarabec.
Kolejne minuty upływały bez zdobyczy bramkowych. Przez dość długi czas utrzymywała się czterobramkowa przewaga macedońskiego zespołu. Szansa na zmniejszenie strat nadarzyła się w 13. minucie. W doskonałej pozycji rzutowej znalazł się Szita, lecz jego próba okazała się nieskuteczna.
W końcowym fragmencie przedostatniego kwadransa płocczanom przyszło grać w przewadze. Nie wykorzystali oni jednak tego okresu. Wynik nie ulegał więc zmianie.
Niemoc strzelecką przerwano w 17. minucie. Pod presją znajdowali się macedońscy zawodnicy, którym sygnalizowano grę pasywną. Szarżą zwieńczoną golem popisał się rzucający z lewej strony – Kuzmanovski. Płocczanie odpowiedzieli golem zdobytym z rzutu karnego – na 12:16.
Płocczanie w kolejnych minutach poprawili swoją skuteczność. Straty zmniejszył przedzierający się pod linię pola karnego – Piroch. Trafił on na 14:17. Gospodarze utrzymywali jednak bezpieczną przewagę. Bramkę na 18:17 zdobyli po rzucie karnym. Przewagę mogli powiększyć po niewykorzystaniu karnego przez zawodników przeciwnego zespołu. Z bramki zmniejszającej straty cieszyć mogli się jednak płocczanie. Trafić zdołał przedzierający się pod linię pola karnego – Janc.
Spotkanie zbliżało się jednak ku końcowi. Płocczanie wykorzystywali coraz większa liczbę akcji przeprowadzanych po nieudanych akcjach macedońskiej drużyny. W końcowych minutach macedońscy szczypiorniści musieli sobie radzić z wysoko ustawionymi przeciwnikami. Wiązało się to z nieudanymi próbami. Bramka Fazekasa pozwoliła na wyraźne zmniejszenie strat – 18:20. Golem odpowiedzieli jednak macedońscy zawodnicy. Nie dali sobie odebrać wygranej. Po końcowej syrenie cieszyli się ze zwycięstwa – 21:18.
Liga Mistrzów EHF – 10. kolejka
RK Eurofarm Pelister – Orlen Wisła Płock 21:18 (12:10)
Orlen Wisła Płock: Alilović, Hallgrimsson, Zhitnikov, Fazekas (3), Zarabec (6), Terzic, Janc (3), Piroch (3), Szita, Michałowicz, Mihić, Krajewski (1), Cokan (1), Serdio (1), Dawydzik, Susnja
Polecane
Piłka ręczna04.08.26Oleksandr Tilte nowym zawodnikiem REBUD KPR Ostrovii
Milena Romanowska
Piłka ręczna08.07.26Piłka ręczna: Osiem polskich klubów zagra w europejskich pucharach
Milena Romanowska
Piłka ręczna19.06.26Marcel Sroczyk zasila szeregi Netland MKS-u Kalisz
Milena Romanowska
Piłka ręczna18.06.26OFICJALNIE: Krzysztof Lijewski trenerem mistrza Polski!
Ewa Betlej