Liga Mistrzyń: Zwycięstwo Developresu nad Eczacibasi nie dało awansu do Final Four. W dwumeczu turecki zespół lepszy o jeden set
Developres Rzeszów pokonał po tie-breaku Eczacibasi Stambuł w ćwierćfinałowym meczu rewanżowym Ligi Mistrzyń Eczacibasi Stambuł. Jednak w rozrachunku dwóch spotkań lepsza o jeden set okazała się ekipa z Turcji i to ona pojedzie na turniej Fimal Four.
Po pierwszej ćwierćfinałowej porażce w Stambule Developresu Rzeszów z Eczacibasi, apetyty rzeszowskich kibiców na awans do turnieju Final Four wcale się nie pogorszyły. Wpływ na dobre samopoczucie miał całkiem solidny występ podopiecznych Jeleny Blagojević, które mogły przywieźć z Turcji.
Pierwsza faza spotkania toczyła się przy nieznacznej inicjatywie przyjezdnych, która dała trzypunktowy zapas gości (8:11). Wpływ na to miały nieprecyzyjne ataki rzeszowskiego zespołu. Zawodniczki polskiego zespołu nieźle spisywały się na siatce i dzięki postawie w tym elemencie próbowały gonić rywalki. Ograne na prestiżowych imprezach zawodniczki ze Stambułu ani na moment nie ulegały dekoncentracji i po zablokowaniu Laury Heyrman doszły do 5-ciu punktów zaliczki (15:20). Ryzyko podejmowane przez „Rysice” się nie opłaciło i dość szybko, po 23 minutach Magdalena Stysiak atakiem po przekątnej zakończyła pierwszą partię (17:25).
W drugim secie Developres dotrzymywał kroku wielkiemu rywalowi dzięki wybornej dyspozycji w ataku Taylor Bannister. Blok Laury Jansen na Stysiak sprawił, że na prowadzenie wyszły Rzeszowianki (10:9). Ten fakt mocno rozjuszył Eczacibasi, które zdobyły 5 punktów z rzędu (10:14). Gospodynie walczyły na najwyższym obrotach, notując znakomite akcje na siatce, ale to wciąż turecka ekipa była skuteczniejsza i ochoczo podążała do zwycięstwa w drugim secie. To po ataku ze środka Sinet Jack okazało się identyczne jak w pierwszym secie (17:25) i po dwóch partiach emocje związane z walką o Final Four się zakończyły.
W trzecim secie z zawodniczek Developresu zeszła presja, a zawodniczek ze Stambułu koncentracja. Stąd początkowo przewagę zbudował Developres (5:1). Po interwencji włoskiego trenera Eczacibasi Giulio Cesare Bregoliego drużyna znad Bosforu przebudziła się, dogoniła mistrza Polski, a następnie objęła dwupunktowe prowadzenie (11:13). Ambitna gra polskiego zespołu doprowadziła do wyrównanej walki, a swój mały koncert rozpoczęła Natalie Lemmens. Belgijska środkowa najpierw atakiem dała powrót Rzeszowianek na prowadzenie, a kilka minut później poczęstowała przyjezdne dwoma asami, powiększając przewagę gospodyń do 3 punktów (20:17). Choć Turczynki ponownie doprowadziły do remisu (21:21), to rzeszowski zespół lepiej zagrał końcówkę, a Oliwia Sieradzka dopełniła formalności (25:23) i mecz trwał dalej.
W kolejnej partii trener Turczynek dał odpocząć swoim najlepszym zawodniczkom, co było sporym ułatwieniem dla zespołu z Rzeszowa. Podopieczne Blagojević to rozdanie miały pod całkowitą kontrolą, a Julita Piasecka i Jansen mogły być bardziej zadowolone ze swoich ataków. Dużo wniosła również Sieradzka, dlatego ta partia musiała się zakończyć wygraną ekipy ze stolicy Podkarpacia (25:15).
Tie-break był równie efektywny dla rzeszowskiej ekipy jak poprzedni set. Do wspomnianych Piaseckiej, Jansen i Sieradzkiej doszła kapitalna gra na środku Switłany Dorsman. Gdy dodać to tego jeszcze szereg fenomenalnych obron Aleksandry Szczygłowskiej nic dziwnego, że Developres zakończył ten mecz spektakularnym, choć nie dającym awansu zwycięstwem, po wygranym 15:12 tie-breaku.
Liga Mistrzyń – rewanżowy mecz ćwierćfinałowy
DEVELOPRES Rzeszów – Eczacibasi VitrA Stambuł 3:2 (17:25, 17:25, 25:23, 25:15, 15:12)
MVP: Oliwia Sieradzka
Developres Rzeszów: Jansen, Adamczewska, Lemmens, Heyrman, Jasper, Piasecka, Wenerska, Chmielewska, Jankowska, Dorsman , Sieradzka, Bannister. Szczygłowska, Kubas.
Eczacıbaşı VitrA Stambuł: Stysiak, Özdemir, Jack-Kisal, Diken, Erkek, Smrek, Şahin, Rettke, Aygün, Maglio, Plummer, Karakurt.Ozel, Akoz.
Polecane
WNie wybierać!15.03.26Stal wywozi punkty z Lubina po wyrównanym spotkaniu 23. serii ORLEN Superligi
Walter.Sport
WNie wybierać!11.03.26Liga Mistrzów: Świetna końcówka mistrza Polski
Milena Romanowska
WNie wybierać!10.03.26MEU23 w zapasach: Dramat Mateusza Pędzickiego! Polak z uwagi na kontuzje nie mógł zawalczyć o medal!
Ewa Betlej
WNie wybierać!06.03.26TAURON Liga: Developres jak walec w starciu z Pałacem. Rzeszowianki zwycięskie w fazie zasadniczej
Krzysztof Szkutnik