LKE: Katastrofa Rakowa Częstochowa w doliczonym czasie gry!
W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Konferencji Raków Częstochowa przegrał 1:2 na wyjeździe z Fiorentiną. Częstochowianie objęli prowadzenie po godzinie gry po golu Jonatana Brunesa, a dwie minuty później wynik meczu ustalił Cher Ndour. Wynik meczu w doliczonym czasie gry ustalił Albert Gudmundsson, który wykorzystał rzut karny.
LKE: Katastrofa Rakowa Częstochowa w doliczonym czasie gry!
Raków już w drugiej minucie stworzył zagrożenie pod bramką Fiorentiny. Tomasz Pieńko wdarł się w pole karne rywali i zdecydował się na strzał, który zdołał zatrzymać Oliver Christensen. W ósmej minucie z rzutu wolnego na bramkę uderzał Ivi Lopez, a piłka po strzale Hiszpana poszybowała nad bramką gospodarzy. W odpowiedzi groźnie uderzał Robin Gosens, którego strzał nad poprzeczkę wybił Oliwier Zych.
W 28. minucie Fiorentina powinna objąć prowadzenie, jednak niepilnowany w polu karnym Jacopo Fazzini będąc pięć metrów od bramki Rakowa, uderzył niecelnie. Fiorentina w kolejnych minutach dłużej utrzymywała się przy piłce i w 35. minucie Mandragor zagrał do Piccoliego, który uderzył z ostrego kąta, a piłkę na rzut rożny wybił Racovitan, który zablokował strzał zawodnika gospodarzy. W doliczonym czasie gry z dystansu uderzał Fazzini, którego strzał na raty wybronił Zych.
W pierwszej akcji drugiej połowy Jonatan Brunes otrzymał piłkę w polu karnym rywali i zdecydował się na strzał, który przeszedł obok słupka. Fiorentina odpowiedział za sprawą niecelnego uderzenia głową Chera Ndour, który doszedł do dośrodkowania Fortiniego. W 60. minucie Raków objął prowadzenie po golu Brunesa.
25-letni Norweg otrzymał podanie od Patryka Makucha i będąc w sytuacji sam na sam uderzył przy bliższym słupku i wyprowadził Raków na prowadzenie. Radość przyjezdnych nie trwała zbyt długo, bo niespełna dwie minuty później Ndour uderzył w okienko bramki Zycha, który nie miał szans na skuteczną interwencję. W 72. minucie Racovitan przegrał pojedynek z Piccolim, który znalazł znalazł się w sytuacji sam na sam z Zychem uderzył w poprzeczkę. Na kwadrans przed zakończeniem drugiej połowy kolejną dobrą sytuację stworzyli zawodnicy Fiorentiny, a całą akcję wykończył niecelnym uderzeniem Piccoli. W odpowiedzi niecelnie na bramkę rywali uderzał Diaby-Fadiga. Groźnie głową na bramkę rywali uderzał Patryk Makuch, którego strzał na rzut rożny wybił Christensen. W 89. minucie prowadzący zawody Georgi Kabakov podyktował rzut karny po tym jak Ameya zagrał piłkę ręką w polu karnym! Rzut karny na gola zamienił
Liga Konferencji – 1/8 finału
ACF Fiorentina – Raków Częstochowa 2:1 (0:0)
Ndour 62′, Gudmundsson 90′ (k) – Brunes 60′
żółte kartki: Ranieri, Parisi, Fagioli – Struski, Tudor, Zych.
ACF Fiorentina: Oliver Christensen – Niccolo Fortini (Dodo 68′), Pietro Comuzzo, Luca Ranieri, Robin Gosens (Jack Harrison 59′) – Fabiano Parisi, Rolando Mandragora (Nicolo Fagioli 82′), Giovanni Fabbian, Cher Ndour, 22. Jacopo Fazzini (Albert Gudmundsson 59′) – Roberto Piccoli (Riccardo Braschi 82′).
Raków Częstochowa: Oliwier Zych – Michael Ameyaw, Fran Tudor, Bogdan Racovitan, Strátos Svárnas, Tomasz Pieńko (Zoran Arsenić 60′) – Patryk Makuch, Karol Struski (Marko Bulat 70′), Oskar Repka, Ivi López (Lamine Diaby-Fadiga 60′) – Jonatan Braut Brunes (Leonardo Rocha 80′).
LKE: Ciężka przeprawa Lecha Poznań! Kolejorz przegrywa z Szachtarem
Polecane
Piłka nożna18.03.26[WIDEO]: Robert Lewandowski wyprzedził Leo Messiego w kolejnej klasyfikacji! Koncert Barcy
Tymoteusz Mech
PKO Ekstraklasa18.03.26Dyskwalifikacja Lukasa Podolskiego!
Ewa Betlej
Piłka nożna17.03.26Reprezentacja Polski do lat 17 kobiet awansowała na mistrzostwa Europy!
Mariusz Cichowski
Piłka nożna17.03.26Łukasz Skorupski nie pomoże kadrze! Kontuzja polskiego bramkarza!
Ewa Betlej