LKE: Legia Warszawa wyszarpała zwycięstwo w pierwszym meczu fazy play-off!
Legia Warszawa wygrywa w Szkocji z Hibernian. W końcówce spotkania było gorąco.
Legia Warszawa, dość nieoczekiwanie, nie była w stanie w III rundzie eliminacji do Ligi Europy wyeliminować AEK-u Larnaka i w efekcie o prawo gry w Lidze Konferencji musiała rywalizować z twardo grającym i nieobliczalnym Hibernianem.
Gospodarze od początku ruszyli na polski zespół. Już w 1. minucie Kacper Tobiasz musiał ratować Wojskowych po szarży Josha Mulligana. Po chwili Kieron Bowie uderzył, bramkarz popisał się dobrą interwencją. Legia potrzebowała niemal dziesięciu minut, aby uspokoić grę. Gospodarze jednak wciąż czekali na swój moment. W 13. minucie Chris Cadden przedarł się prawą stroną, zagrał do Kerona Bowie’go, ale ten uderzył obok słupka.Po dwóch kwadransach Legia w końcu poważniej zagroziła gospodarzom. Mocny strzał Rafała Augustyniaka odbił bramkarz, poprawkę Bartosza Kapustki zablokował obrońca. Po chwili VAR wezwał sędziego do monitora. Po dłuższych analizach arbiter podyktował rzut karny dla Legii. Okazało się, że ręką zagrał Rocky Bushiri. „Jedenastkę” na gola zamienił Jean-Pierre Nsame. Prowadząc Legia mogła grać z większym spokojem. Przed przerwą Wojskowi dołożyli drugiego gola. W trzeciej minucie doliczonego czasu Nsame kapitalnie zagrał na przedpole do Pawła Wszołka, który z czterech metrów obok bramkarza trafił do siatki.
Lech przegrywa u siebie z Genkiem. Przed „Kolejorzem bardzo trudne zadanie w Belgii
Po zmianie stron gracze Hibernianu szukali kontaktowego gola. Legia miała początkowo sporo problemów tyłach. W 51. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzał głową Rocky Bushiri, ale ponad bramką. W odpowiedzi z dystansu przestrzelił Wahan Biczachczjan. Kolejne minuty należały do miejscowych. W polu karnym Legii kilka razy zrobiło się niebezpiecznie. W czwartkowy wieczór szczęście sprzyjało graczom gości, którzy wyczekali rywala i w 61. minucie wydawało się, że trafili rywala po raz trzeci. Gol Bartosza Kapustki został anulowany po analizie VAR. Wcześniej na spalonym znajdował się Paweł Wszołek. Jedenaście minut później gola powinien zdobyć Biczachczjan, który z pięciu metrów, mając przed sobą niemal pustą bramkę, uderzył kilka pięter ponad bramką. W końcówce nudno nie było. Legia starała się zamknąć mecz. Swojego trafienia szukali także gospodarze. W 83. minucie głową niecelnie z pięciu metrów uderzył Thibault Klidje. Cztery minuty padł gol kontaktowy. W zamieszaniu piłkę w bramce umieścił Josh Mulligan. Miejscowi do końca szukali remisu, bezskutecznie.
Eliminacje Ligi Konferencji Europy – faza play-off
Hibernian FC – Legia Warszawa 1:2 (0:2)
Jean-Pierre Nsame (k.) 35’Paweł Wszołek 45+3′ – Josh Mulligan 87′
Hibernian FC: Jordan Smith – Warren O’Hora, Rocky Bushiri, Jack Iredale (53′ Nicky Cadden), Jordan Obita – Chris Cadden (75′ Junior Hoilett), Dylan Levitt (53′ Miguel Chaiwa), Josh Mulligan – Martin Boyle (80′ Thibault Klidje), Kieron Bowie, Josh Campbell (53′ Jamie McGrath).
Legia Warszawa: Kacper Tobiasz – Artur Jędrzejczyk, Jan Ziółkowski, Steve Kapuadi, Ruben Vinagre – Paweł Wszołek, Rafał Augustyniak, Juergen Elitim (87′ Damian Szymański) – Wahan Biczachczjan (72′ Ryoya Morishita), Jean-Pierre Nsame (78′ Mileta Rajović), Bartosz Kapustka (87′ Petar Stojanović).
Polecane
PKO Ekstraklasa21.03.26PKO Ekstraklasa: Zwycięstwo Cracovii rzutem na taśmę!
Ewa Betlej
PKO Ekstraklasa20.03.26PKO Ekstraklasa: Zagłębie Lubin po raz pierwszy przegrywa drugi mecz z rzędu! Motor zmienił lidera
Tymoteusz Mech
Piłka nożna20.03.26Betclic 1. Liga: Przełamanie Stali Rzeszów
Milena Romanowska
Piłka nożna20.03.26OFICJALNIE: Jan Urban zdecydował kto zawalczy w barażach o mundial!
Tymoteusz Mech